Przed chwilą w głównym serwisie informacyjnym Polsatu ,,Wydarzeniach,, relacja o geotermalnych źródłach w Toruniu ,do których dowierciła się firma z Jasła ,działajaca na zlecenie fundacji Lux Veritatis związanej z ojcem Tadeuszem Rydzykiem.
W czasach,gdzie jego osoba demonizowana jest na wszystkie możliwe sposoby należy odnotować fakt,że informacje o planach fundacji O Rydzyka pokazane były bez propagandy i bez zbednych emocji.
Głosy mieszkańców Torunia nawet podejrzanie zgodnie chwalące obecność dzieł redemptorysty w tym mieście,a jedyną lyżką dziegciu całej relacji była wypowiedź posła Halickiego,któremu pozytywu na temat Tadeusza Rydzyka albo nie wolno,albo nie wypada wypowiadać.
Miłe zaskoczenie,zwłaszcza że pokazano rzetelnie całą historię z cofnięciem fundacji zgody na dotacje ,licznymi szykanami ze strony obecnej ekipy rządzącej i szczęśliwym końcem w postaci okiełznania bogatego podziemnego złoża,które zasili kompleks basenowy i być może i miasto Toruń.
Czyżby Jarosław Gugała całkiem pożegnał się z Polsatem,bo czy on jako szef informacji tej stacji dopuściłby tak zrównoważony felieton o wrogu nr.1 Gazety Wyborczej i całego ,,salonu,,?



Komentarze
Pokaż komentarze (8)