autorytetopożeracz autorytetopożeracz
470
BLOG

Wójcickiemu prowokacja się nie udała?

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 3

 Pan kazimierz Wójcicki uraczył nas notką,która sprowadza się do tego,że wespół z kolegą Żydem poszedł dziś w samo jądro antysemickiego zła i nic.

Spokojnie mógł opuścić Plac Konstytucji i udać się w to miejsce,z którym mu ideowo najwyraźniej po drodze,a więc do ,,klorowych niepodległych,, .

Mam w stosunku do wyczynu pana Wóycickiego ambiwalentne uczucia,bo z jednej strony ma prawo chodzić i o jakielkowiek porze przebywać, gdzie chce,ale z drugiej udanie sie dziś na Plac Konstytucji to niepotrzebne podgrzewanie atmosfery i prowokowanie czegoś niedobrego.

Czy taki  właśnie był zamysł pana Wóycickiego , aby później najwyraźniej bliski mu ideowo Adam Michnik mógł po raz kolejny uboleać nad polskim,zwirzęcym antysemityzmem tego oczywiście nie wiem, ale wykluczyć i tego nie można.

Tak się dziwnie składa,że prawo prawem,ale jak w niektórych miastach, pewnych dzielnic unika się nocą i nie tylko,a w niektóre dni w roku pobyt w takim dajmy na to Berlinie w dzielnicy Kreuzberg może okazać się skrajną nieroztropnością, tak i wyczyn pana Wójcickiego można w takim kontekście rozpatrywać.

Pozostaje dziękować Bogu,że przynajmniej w tym wypadku nie potwierdziły się obawy o antysemityzm,który wszyscy,a organizatorzy dzisiejszego Marszu Niepodległości szczególnie wyssaliśmy z mlekiem matki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka