W polskiej skrzywionej i na lewo przechylonej,nieobiektywnej i manipulującej widzem przestrzeni medialnej można mimo wszystko tu i ówdzie usłyszeć głosy,że Polsat,jako źródło informacji jest lepsze od Tefałenu.
Idąc tym tropem,a byłem kiedyś fanem TVP Info,ale zanim przyszli chłopcy z obecnej koalicji rządzącej postanowiłem jakiś czas temu przyjrzeć się Polsatowi News, w nadziei,że jest coś w tym,co o nim mówią.
Przed wyborami ,sami wiecie w stacji Waltera i Wejcherta można było zobaczyć jedynie ,,swoich,, którzy tylko zmieniali studia i programy,a zdecydowany prym wiódł namaszczony na gwiazdę nadwiślańskiego modernizmu Janusz Palikot.Obraz wyłaniający się z publicystyki tej stacji streścić można było jednym słowem :szczucie na PIS.
Jednak czy Polsat wyróżniał się tu jakoś sczególnie tego nie mogę powiedzieć.Zasłynął z pewnością słynną rozmową Jarosława Gugały z rzecznikim PIS Hofmanem,która podobnie jak niemal każda audycja Liza,czy Żakowskiego powinny być pokazywane studentom ku przestrodze do czego doprowadzić może ideologia w dziennikarstwie.
Gugała został odsunięty ( niestety na jakiś czas tylko ) ,co spowodowało ,że częściej można było zobaczyć jedną z pań tam pracjących i odetchnąć od nahalności,monotematyczności i wkładania rozmówcy w usta swych własnych poglądów.
Celowo nie podam jej nazwiska,bo w III RP nic nie widomo kto czyta i jakie wyciągnie wnioski.
Problem w tym,że Polsat News oprócz tej jednej dziennikarki z prawdziwego zdarzenia ma jeszcze dwie inne panie,które sprawiają wrażenie jakby konkurowały między sobą która bardziej bezczelnie zdyskredytuje ulubiony obiekt ataku ,,salonu,, czyli PIS i jego jądro skupione wokół Kaczyńskiego.
Od dwóch dni i to w primetimie ,bo o 20:00 produkuje sie na wizji jedna z owych pań i jej poczynania też powinno się pokazywać studentom i to polskim,żeby wiedzieli jak nie nalezy robić i dajmy na to białoruskim,żeby pełnymi garściami czerpać mogli.
Ubolewam,że kiepski ze mnie bloger i nie mam na poparcie moich tez wycinków audycji,ale nie jestem pewien czy są one aż tak konieczne.
W końcu każdy może wyrobić sam sobie zdanie i podjąć polemikę.
Jest też wysoce prawdopodobne,że dysponent rozdający w tej stacji czas antenowy posadzi ową panią i dziś w roli czołowej propagandystki,bo spełnia swą funkcję doskonale.
Proszę zwrócić uwagę na pytania tej pani ,a zwłaszcza na dopowiedzi np:,,myślał pan oczywiście o posłach PIS,, albo ,,to sugeruje pan,że przy prezesie pozostali już tylko sami mierni,ale wierni,,(cytaty niedosłowne,ale oddające sens).
Więc jeśli ktoś mnie zapyta czy Polsat News jest lepszy od Tefauenu?
Odpowiem tak,ale w znikomym stopniu.W Polsacie usłyszę Krasnodębskiego,ale u konkurencji to już nie koniecznie.
Kluczową kwestią jest jednak warsztat i rzetelność.
Nie mam problemu z tym,że stacje prywatne robią programowo i koncepcyjnie co chcą i prawa do tego im nie odmawiam,ale o przyzwoitość apeluję.
Jak szerzycie ideologię lewactwa,fałszywie ją z modernizacją utożsamiając to miejcie odwagę to przyznać.
Jak chcecie,jak Stasiński i być może cała GW walczyć z PIS i jego elektoratem to miejcie odwagę to przyznać.
Jeśli nie to nie zgrywajcie niewinnych i nie udawajcie Greka,jak wam podpalają auta.
Oczywiście tak,jak każdy potępiam te haniebne zdarzenia,ale z ostrzejszą ich oceną poczekam,bo wiele wskazuje też na kolejną ustawkę,albo prowokację.
Na koniec małe wyjaśnienie



Komentarze
Pokaż komentarze (1)