Zarówno na portalu rp.pl,jak i innych wisi podobny news i zastanawiam się ,że przecież inni politycy też mają zwierzęta i w ciągu ostatnich lat im pewnie także ten czy inny czworonóg przeszedł był na drugą stronę ,ale jakoś podobnego zainteresowania nie stwierdziłem.
Czy tylko ja jestem jakiś nie z tego świata,czy to innym juz całkiem odbija i chcą faceta wykończyć?



Komentarze
Pokaż komentarze (9)