autorytetopożeracz autorytetopożeracz
913
BLOG

Sylwester w ,,Dwójce,, czyli powrót do PRL-u.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 10

 Tego roku w Sylwestra byłem jednym z tych,o których w PRL-u mówiono,że ,,nie może spać ktoś,żeby spać mógł ktoś,, .Powody zostawię na boku.

Czyli zamiast zabawy na jakiejś imprezie pozostała mi rozrywka w postaci telewizora,ale dobre i to pomyślałem.

Z wielu dostępnych programów nie wiedzieć czemu wybrałem ,,Sylwester z Dwójką,, który przeniósł mnie myślami w dawne czasy,które nie wiem czemu ,ale powracają tylnymi drzwiami z natręctwem wprosproporcjonalnym do siły z jaką ja o tym smutnym dla Polski czasie zapomnieć próbuję.

Program prowadziła min. pani Torbicka,która dla mnie pozostanie córką pani Loskiej ,która to z kolei jest jedną z tych postaci,które nieodłącznie z PRL-em kojarzę.Może to niesuszne,ale tak już mam .

Nawiasem mówiąc , nie wiedzieć czemu,ale od kiedy pokonano i na banicję wewnętrzną w Polsce skazano ,,IV RP,, pani Torbickiej jest coraz więcej (zwłaszcza w ,,odpolitycznionej Dwójce,,) .

Prowadzi audycje o filmie, o kulturze i jak widać prowadzeniem audycji sylwestrowej doceniono jej talent i wszechstronność oraz fakt,że mimo wieku wygląda wiecznie młodo,jak jej mama w tamtych czasach zresztą.

Ale zostawmy panią Torbicką.

W tym roku,wiedomo kryzys więc gwiazdeczek z zachodu nie było prawie w ogóle ,a wykonawcy z zagranicy zdawali się mieć pewien wspólny mianownik .Byli blisko anarchistów,albo co najmniej mieli nastawienie antysystemowe.

Trudno mi tu krytykować,ale pomyślałem sobie,że grupy z kraju Basków,Irlandii Płn. czy Białorusi ze swoją muzyką lepiej pasowałyby do kolejnego koncertu pana Owsiaka,ale nie koniecznie na bal sylwestrowy.

Dobór gości wydał mi się doborem pod pewną polityczną tezę,ale mogę się oczywiście mylić.

W pewnym momencie  wyskakuje, krótko  wcześniej zapowiedziana Maria Czubaszek ,która zmęczonym wiekiem i ujadaniem na PIS głosem życzyła wszystkim,aby nie zwracali uwagi na jej lata i wygląd,albo coś w tym stylu (nie wiem dokładnie,bo wykorzystałem ten moment na załatwienie pewnej palącej sprawy).

Dziwne nieprawdaż?Dlaczego akurat Maria Czubaszek ,jako jedyna w całym dwugodzinnym bloku sylwestrowym składa całemu światu noworoczne Życzenia?Wydała nową książkę,która się źle sprzedaje?

Taki jakiś dziwny był ten wieczór sylwestrowy z ,,Dwójką,,i jakbym ze Śląska wybrał się do Wrocławia na tę imprezę (a robiłem tak kilka ładnych lat temu ) to byłbym wściekły.

Żadnych fajnych (dla mnie ) zespołów,wszystko okraszone politycznym sosem i na dodatek prowadzący pozostawiający wiele do życzenia.

,,Sylwester w Dwójce,, dla nie w tym roku na deójkę.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka