Od wczoraj na S24 furorę robi wpis studenta dziennikarstwa (jak ambitnie się przedstawił na swoim blogu autor wpisu ) kolegi Radzymińskiego,który musiał podzielić się ze światem swą głęboką refleksją na temat odczuć jakie targały nim podczas wchłaniania treści,jakie była łaskawa z siebie emitować wczoraj pani Maria Czubaszek.
Przeczytałem kilka komentarzy i naszła mnie refleksja na temat nie tak dawno przyznanej nagrody,a której to laaureatką (ważne ,bo to kobieta i nie jest jakimś tam laureatem,jak kiedyś ) została pani Monika Olejnik.
Na panią redaktor ,jako gwiazdę polskiego dziennikarstwa,gdzie doceniono jej przymioty,jak obiektywizm,rzetelność zawodową i etykę dziennikarską głosowali nie kto inny,ale UWAGA ! STUDENCI DZIENNIKARSTWA.
Nie wiem oczywiście ,czy Pan Radzymiński był wśród nich ,ale ostatni pasus jego postu sugeruje,że prawdopodobieństwo występku jest wysokie.
Spuentował swój wpis ,nasz student dziennikarstwa następująco:,,Na co dzień jestem przeciwnikiem palenia ale w zaistniałej sytuacji zastanawiam się, czy nie pójść do najbliższego sklepu po paczkę fajek...i zajarać! W hołdzie Marii Czubaszek;)
Ps.Prof Dudek prorokuje,że będzie nas drastycznie mniej za kilka lat.Czy warto brać przykład z Czubaszek i abortować się drogie panie?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)