autorytetopożeracz autorytetopożeracz
448
BLOG

Wstyd.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 26

 Był taki czas ,kiedy zniesmaczony chamówą na portalu należącym do spółki,posiadającej także wiodącą stację dezinformacyjną,zwabiony tekstami ,,kataryny,, i,,ufki,, postanowiłem zarejestrować się w s24.

Podówczas zdawało mi się to krokiem w kierunku ,,wyższej sfery,, internetowego komentowania.Nie było się epatowanym wulgaryzmami,nikt nie wyzywał drugiego od idiotów,debili i temu podobnych,a jeśli już to  w porównaniu z tamtym byo to tak marginalne,że aż niezauważalne.

Oczywiście niechęć uczestniczenia w babraniu się w słownych ekskrementach była podyktowana u mnie tym samym,czym jest dezaprobata dla postawy,języka i manier niektórych polityków, a kilku w szczególności,więc kiedy jeszcze oglądałem telewizję napotkawszy na któregoś z nich przełączałem na kanał.który moje zmysły uspokajał.

S24 ,kiedy do niego przystępowałem był innym portalem i pamiętam kiedy zwierzając się w jakiejś dyskusji z prowadzenia tutaj bloga mówiłem to z nieskrywaną dumą,ale co z tego pozostało ,pytam się na kanwie ostatnich wydarzeń.

Właściciel tego portalu pan Igor Janke zapewne skacze pod sufit,gdyż najpóźniej po ostatnim jego wpisie z ,,Dni mediów,, w Niemczech, w którym  z podnieceniem opisywał,jak to portalowy BIZNES kręci się w ,,Spieglu,, widać,że pan Janke nie patrzy tylko na ,,swoje dziecko,, jako platformę wymiany wolnego słowa,ale na biznesowe przedsięwzięcie także(jeśli tak nie jest chętnie dam się wyprowadzić z błędu).

Ostatnie dni muszą go więc napawać optymizmem i nadzieją na lepszy biznes (być może taką.jaką miał jak jeszcze w miarę regularnie gościł tu bloger Palikot ) bo klikalność od momentu,kiedy premier zacytował ,,blogerkę,,zapwne poszybowała w górę,a jak poseł Niesiołowski założy tu bloga to dopiero będzie się działo.

To wszystko sprawia,że od jakiegoś czasu nie mam już tej satysfakcji,a może nawet i dumy z bycia członkiem społeczności,do której powstania przyczynił się pan Janke.

Do jej powstania i do ostatecznego kształtu,jaki po odejściu wielu blogerów ma ona dzisiaj i zastanawiam się coraz częściej czy z tym miejscem,gdzie pisze też kilkoro kontrowersyjnych osób (min.cytowana przez premiera) nie jest tak,jak z tą żoną pewnego człowieka,z którą miało spać całe miasto,na co on mówił:jakie tam miasto,jak tu są dwie ulice na krzyż.

Sadzę,że ostatnie dni zmieniły to miejsce i nic już nie będzie tu tak,jak kiedyś,a konsekwencją dla mnie jest to,że już nie mówię gdzie komentuję i zastanawiam się kiedy czara goryczy przeleje się i przestanę komentować w ogóle.

Albo inaczej,ja to mały pikuś,ale jak odejdą z s24 filary opcji,która dominowała tutaj od początku i wyznaczała standardy kultury w debacie publicznej?

 

Tak na marginesie zawsze intrygowało mnie dlaczego osoby o totalnie odmiennych poglądach i wrażliwości,oraz kulturze dyskusji nie idą na inne portale,gdzie jest więcej takich ,jak oni.

Czy tutaj łatwiej o ,,sławę,, bo rzucają się w oczy ,prowadzą wśród ,,oszołomów,, misję ewangelizacyjną,czy chodzi po prostu o dywersję ,jaką znamy z PRL-u,gdzie w każdej grupie opozycyjnej było po kilku agentów SB?

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka