Dziś premier Donald Tusk zaszczycił program pierwszy polskiego radia kilkoma bonmotami,z których jeden zdaje się sugerować,że szef rządu po depresji prześladowczej (jeśli wierzyć mediom) wraca do zdrowia i nawet dość trzeźwo widzi rzeczywistość,ale oddam głos premierowi,ktory rzekł:
,, "Tylko po to, żeby dać satysfakcję komentatorom, nie będę wyrzucał ministrów. Ministrów należy zmieniać wtedy, kiedy nie dają rady. Są u mnie ministrowie, którzy radzą sobie lepiej i tacy, którzy gorzej sobie radzą"
Tu domniemam,że koniec tej wypowiedzi tyczy się samego premiera,który też jest ministrem (pierwszym).
Brawo panie premierze za samokrytykę i proszę się nie wyrzucać,bo to piwo , które pan nawarzył musi pan wypić.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)