Kliknij czytelniku drogi ten link poniżej i zobacz siedzącego tam wygodnie w fotelu salonowego eksperta pana Czapińskiego.On ma już swoje lata i zdaje się sprawiać wrażenie, jakby mu te codzienne (?) wzywanie na ostry dyżur na Wiertniczą mocno uwierało,ale znosi to jeszcze ,no bo co ma zrobić?
Takich zaufanych i sprawdzonych ma ta stacja kilkunastu,ale kiedyś się skończą,bo Pan wezwie, skompromitują się,albo zbiór zastrzeżony z IPN zostanie udostępniony i co wtedy zrobi pan Knapik i consortes?
Ale co tam Knapik,to przecież podrzędny funkcjonariusz,ale co zrobi szefostwo stacji, która bez tej ,,stajni,, zaufanych nie przetrwałaby roku ,przynajmniej jeśli chodzi o jej kanał propagandowy.
Piszę propagandowy,bo z prawdą całą dobę nie możemy mieć niestety do czynienia.
Stacja ma długów,jak diabeł gwoździ,podobnie zresztą jak inne miejsce na ulicy Czerskiej,gdzie chadzają te same autorytety.
Czy nie było lepiej zadbać o jakość i prawdę ,może nie koniecznie całą dobę,ale przynajmniej przez godzinę dziennie?
Oba tytuły padną,bo twarde są reguły rynku,a skupionym w radach nadzorczych delikwentom wydawało się,że z głupich Polaków czerpać będą kasę pełnymi garściami do końca świata i jeden dzień dłużej,jak mawia klasyk o podobnym profilu.
Mam nadzieję,że jak się zmieni władza w Polsce i przyjdzie rząd,który zacznie wywozić ten gnój z obórki to zatroszczy się też o to,żeby pieniądze z reklam spółek skarbu państwa,a więc nasze pieniądze nie zasilały kasy mediów prywatnych ,które finansują z nich bezczelne manipulacje medialne
Na razie jest bowiem tak,że w jednym tylko wydaniu gazety,której nie jest wszystko jedno kogo dezinformuje znaleźć można aż 17 reklam spółek skarbu państwa,a tylko 4 podmiotów prywatnych.
http://wpolityce.pl/artykuly/39876-czego-nie-pamieta-knapik-czyli-przerazajace-poczucie-bezkarnosci-chlopcow-z-tvn-coz-zatem-my-przypominamy-jak-to-bylo



Komentarze
Pokaż komentarze (4)