Ja recykling uprawiam w sposób codzienny i praktyczny, a nie ideologiczny.
Dlatego sumiennie segreguję odpady, choć potem widzę z okna, jak zwycięska w ogłoszonym przez Panią Prezydent przetargu firma, wszystkie te posortowane butelki i słoiki, opakowania plastykowe i papier, wrzuca do jednej wielkiej skrzyni, mieszając wszystko razem.
Kupowane na wiosnę, w szkółce Parku Narodowego sadzonki, ukorzeniam przez całe lato w doniczkach, zrobionych z pięciolitrowych butli po wodzie mineralnej, zamiast – jak to robią miejscy ogrodnicy, posadzić je od razu do ziemi , i potem, za rok, uzupełnić sięgające 80% ubytki, kolejnymi, sadzonkami.
I to są przykłady recyclingu praktycznego.
Recycling ideologiczny też może różne mieć oblicza:
Na przykład rosyjska dywizja desantowa defilowała dzisiaj na Placu Czerwonym w Moskwie, w rytm przepięknej ballady Okudżawy, zatytułowanej, a jakże Десятый наш десантный батальон (że też relacjonujący defiladę, takiego smaczku nie wyłapali – zgroza! A jeśli dodać, że dziś mija 86 rocznica urodzin Okudżawy... - aj, czego wymagać od tych niedouczonych ekspertów od Rosji, ze specjalnością pojednanie).
I to mi się nawet podobało, bo przyjaciel Polski i Polaków, Okudżawa, który sam uczestniczył, i to jako ochotnik, w wojnie sowiecko-niemieckiej, skutecznie uchronił mnie przed znienawidzeniem Rosji, do czego ze wszystkich sił parła szkolna propagandystka, będąca szefową POP (Podstawowa Organizacja Partyjna) i koła TPPR (Towarzystwo Przyjaźni Polsko Radzieckiej).
Ale już zrecyklingowanie TPPR, które od momentu pochówku byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, nazywa się Towarzystwo Przyjaźni Polsko Rosyjskiej, mierzi mnie okropnie.
Tym bardziej, że w tle pojawiają się te same gęby, które Polaków do komunizmu, na różnych jego rozwoju etapach i na różnych, będących ich specjalnością polach, przymuszały.
Zresztą, jeśli Rosjanie nas, choć trochę lubią, to nie dlatego, że im nasi kacykowie włazili w … no wiadomo gdzie, ale dlatego, żeśmy się ich przemocy, w odróżnieniu od połowy ówczesnego świata, choć trochę stawiali.
Podobno historia powtarza się jako farsa, i chyba tak jest, bo na czele zrecyklingowanego TPPR, znowu zrecyklingowany POP, tym razem tłumaczący się, jako Pełniący Obowiązki Prezydenta.
Cholera, od jutra przestaję segregować śmieci.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)