Marszałek zatrzymał pościg Kaczyńskiego, informuje Onet, powołując się na "Dziennik Gazeta Prawna".
I dalej, że z sondażu Instytutu Badania Opinii Homo Homini dla Polsatu News i "DGP" wynika, że marszałek Sejmu zwiększył przewagę do 11 pkt (43,9 proc.) nad byłym premierem (32,9 proc.). - Taktyka milczenia już się wyczerpuje. Jarosław Kaczyński będzie musiał wreszcie zabrać głos i spotkać się z wyborcami - uważa dr Wojciech Jabłoński, ekspert od marketingu politycznego, politolog z UW.
Zaglądam do Dziennika – rzeczywiście, stoi jak wół, że z najnowszego sondażu Instytutu Badania Opinii Homo Homini dla Polsatu News i "DGP" wynika, że marszałek zwiększył przewagę nad byłym premierem i dalej o tym, z jakiej przyczyny i jakie to ma konsekwencje.
Klikam w załączoną tabelkę (o tę właśnie) i widzę, że Pan Komorowski nie tylko nie zwiększył przewagi, ale ją zmniejszył i to o 1 punkt procentowy w ciągu tygodnia, a dokładniej z 12 % do 11 %.
Co jest przecież oczywiste, jak się na słupki spojrzy i zobaczy, że Kaczyńskiemu przez tydzień wzrosło poparcie z 31,7% do 32,9%, podczas Komorowskiemu, też wzrosło, ale mniej, bo z 43,7% o 43,9%.
Możliwości takiego , przepraszam - byka, jest kilka, zacznę od tej najmniej prawdopodobnej:
1. Homo Homini się rąbnął w wizualizacji wyników i pokazał na słupkach, że Kaczyński ZMNIEJSZYŁ dystans do Komorowskiego, choć tak naprawdę – stracił do rywala.
Teraz - i proszę, żeby Szanowny Dziennik się nie obrażał, druga, w mojej ocenie bardziej prawdopodobna:
2. Pan Artur Grajewicz nie ma ze słupkami do czynienia na co dzień
(bo w to, że nie spojrzał na słupki wcale, wierzyć mi się nie chce) i mu się coś poprzestawiało w oczach.
Jest tez możliwość trzecia i tej możliwości ocenę prawdopodobieństwa, pozostawiam czytającym tę notkę:
3. Szanowny Dziennik zaklina rzeczywistość, co w kontekście wojenno-domowym może i ma sens, ale pod warunkiem, że wygrają ci, na których się stawia.
To co, będzie sprostowanie?


Komentarze
Pokaż komentarze (39)