Jak to jest, że Pomnik Wdzięczności Naszym Okupantom w Parku Skaryszewskim korzysta z ochrony policji i założono mu całodobowy monitoring z obawy, że jakiś warszawiak okaże się niewystarczajaco "wdzięczny"? I wszystko to z kasy miasta. W pobliżu tego pomnika nie można nawet bąka puścić, tak żeby nie wiedziały o tym służby miejskie, nie mówiąc już o oblaniu go farbą, czy wylaniu kubła pomyj.
Ale kluczową dla funkcjonowania miasta przeprawę, jaką stanowi Most Łazienkowski, można sobie przyjść i w dowolnej chwili podpalić. Miasto stać na wydanie 2 mln. zł. na renowację pomnika Czterch Śpiących, ale nie stać na parę kamer monitorujących most.
Jak rozumiem, priorytetem dla p. Gronkiewicz-Waltz, jest utrzymanie i ochrona pomników wdzięczności, a nie jakies tam ... mosty.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)