Najścia na biura poselskie bez wiedzy posłów, wejścia służb do domów to norma wyklarowana na zasadzie celu uświęcającego środki. Najbardziej jaskrawym przykładem było wejście służb do domów ofiar katastrofy smoleńskiej pod pozorem pobierania materiałów porównawczych do badań DNA. Jak wiemy badań DNA strona polska nie przeprowadziła, ciała mimo "przebadania najmniejszego skrawka po przekopaniu ziemi metr wgłąb" pomyliła, zginęły za to ważne nośniki danych należące do zmarłych. Ciekawe czego szukało CBA w biurze poselskim i domu szefa klubu PSL tuż przed głosowaniem nad wotum zaufania wobec min. Sienkiewicza ?
http://www.rp.pl/artykul/465651_ABW_zbierala_DNA.html


Komentarze
Pokaż komentarze (1)