Eksperci Prawa Pracy są zgodni. Andrzej Duda nie musiał mieć zgody Rektora UJ na podjęcie dodatkowego zatrudnienia na innej uczelni gdyż taki wymóg wprowadzono dopiero w 2014 roku a europoseł przebywa na urlopie bezpłatnym od kilku lat. Od 2006 roku w którym A.Duda podpisał umowę o pracę z poznańską WSPiA nie nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy z UJ a urlop bezpłatny w czasie którego A.Duda nie świadczył pracy dla UJ został nabyty z mocy prawa na podstawie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.
W powyższej sytuacji wystarczyło jedynie ustne powiadomienie Rektora o rozpoczęciu świadczenia pracy dla jednostki zewnętrznej (i to moim skromnym zdaniem jedynie w sytuacji nieprzebywania na urlopie bezpłatnym przed 2014 rokiem). Brak pisma złożonego przez Andrzeja Dudę nie stanowi zatem najmniejszej przesłanki o naruszeniu prawa. W czasie urlopu bezpłatnego A.Duda nie był aktywnie zatrudniony na UJ trudno zatem mówić o pracy na 2-etatach.
"Od 2014 r., odkąd wymagana jest zgoda rektora na podjęcie dodatkowej pracy, Duda przebywa na urlopie bezpłatnym, nie pozostaje więc w aktywnym zatrudnieniu. Nie mam wątpliwości, że żadne przepisy prawa pracy nie zostały tutaj naruszone - ocenia ekspert".
Tym samym należy stwierdzić że zarzut sztabu Bronisława Komorowskiego o braku zgody rektora na podjęcie pracy na innej uczelni okazał się nieprawdziwy.
Więcej:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,124400,title,Ekspert-prawa-pracy-o-dodatkowej-pracy-Dudy-nie-naruszyl-przepisow,wid,17560078,wiadomosc.html
O projekcie zmian ustawy o szkolnictwie wyższym (2011 rok):
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/61047AA2


Komentarze
Pokaż komentarze (21)