felicjan felicjan
846
BLOG

KIBOLE jak ŻOŁNIERZE WYKLĘCI. Obłęd w Klubie Ronina

felicjan felicjan Polityka Obserwuj notkę 21

Od czasu do czasu zdarza mi się oglądnąć relację z przeglądu tygodnia w Klubie Ronina. Bawi mnie w tym głównie fakt, iż jestem w stanie przynajmniej w 80 proc. przypadków przewidzieć treść komentarzy szacownego grona niezależnych dziennikarzy niepodległościowych. W ostatnim wydaniu jednak owo grono zdołało wprowadzić mnie w zdumienie, nie spodziewałem się bowiem takiego przechyłu na jedną stronę (tu przydałoby się jakieś fachowe określenie stanu klinicznego). Prawa strona od kilku już lat wspiera jawnie kiboli. Dokładnie od momentu, gdy ci zaczęli wojować z Tuskiem. W głowach niezależnych to wystarczająca przepustka do porównań min. do młodzieży walczącej w Powstaniu Warszawskim. Teraz słyszę z ust Cezarego Gmyza, że władza komunistyczna robiła z Żołnierzami Wyklętymi, to co dziś rząd Tuska z kibolami. Cudne.

Takiej pochwały kibolstwa jaką zawarł w swej wypowiedzi Stanisław Janecki (ten co niezależnie wystawiał PIS-owi faktury za swe usługi) nie słyszałem od dawna. Właściwie zostali oni przedstawieni jako super chłopaki, o nieco narowistym charakterze, który od rana do nocy są prześladowani przez policję, prokuraturę i sądy. Wszelkie wybryki kibolskie to jawne prowokacje Tuska. W tym temacie brylował Mrek Król, który stwierdził, że zadyma w Gdyni wybuchła po telefonie z kancelarii Premiera do gdyńskiej policji. Podobną prowokacją był antylitwiński transparent na Lechu, bo przecież w Poznaniu nikt Litwinów nie prześladuje, więc i żaden poznaniak nie mógł takiego transparentu wywiesić. Z tego umiłowania do kibolstwa próbował wyrwać się na chwilę Gmyz przedstawiając historyjkę o terrorze jaki zasiali kibole na jednej ze stacji benzynowych jadąc na mecz, ale i to w opinni jego kolegów zostało uznane za policyjną prowokację. Zresztą Gmyz skompromitował się na końcu porównując traktowanie Żołnierzy Wyklętych przez komunistów do tego jak policja dziś traktuje kiboli.

Kiedyś wam panowie to kibolstwo kością w gardle stanie. PIS szykuje się do przejęcia władzy, do tego każda grupa jest przydatna. Ale później trzeba będzie spłacać długi. Łaska kibolska na pstrym koniu jeździ. Gdy wtedy będą rozrabiać (a będą na 100 proc. bowiem w głowach karków nie ma żadnej ideologii, a chęć czystego mordobicia), to czyją to będzie prowokację?

felicjan
O mnie felicjan

Pogodny z poczuciem humoru. Lubię sport i skandynawskie kryminały. Pasjonuje mnie obłuda i prostactwo polskiej polityki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka