Podczas gdy eksperci od technologii kosmicznych pracujący dla Komisji Macierewicza próbują sprawnie obsługiwać Skype'a i umożliwić innym niemniej kosmicznym ekspertom potwierdzenie teorii o zamachu w Smoleńsku, w naszym kraju stała się rzecz straszna. Boniek zwolnił Fornalika. W tym momencie wszystkie telewizje informacyjne i portale zamiast pokazywać zdegustowaną twarz prezezsa Kaczyńskiego obserwujące migoczące na ekranie ikonki, mówią o dymisji i ewentualnym nowym selekcjonerze.
A ja się pytam? Czy to przypadek? Dlaczego Boniek ogłosił tak medialną decyzję w chwili, gdy Macierewicz praktycznie stawia kropkę nad i teorii zamachowej?
Odpowiedź przychodzi sama. Boniek chciał przykryć Macierewicza. Konkretnie jego konferencję ma się rozumieć. Zapewne dostał taki rozkaz od Tuska. Jak układ, to układ. Tylko tego Fornalika szkoda. Kolejna ofiara Smoleńska.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)