The Republic of Poets The Republic of Poets
114
BLOG

JACEK GULLA /NYC/: Staszkowi Barańczakowi - Niestety

The Republic of Poets The Republic of Poets Kultura Obserwuj notkę 1
 
 

 

STASZEK B – PRL

Intelekt pokonany – na plecach – pozostaje
Intelektem – on pierwszy językowi PRL otworzył usta
Niech język wygada się sam – z ran swych i wewnętrzności
Okropny język – mowa okopów kanałów barykad - zdradzać

Wydać nie wydać – z kolczastym za koronę drutem na skroniach
Deklinacja degrengolady w marmoladach z przeceny
Tych z etykietką zastępczą – wiwisekcja
Trzech czasów w trybach ile tylko ich kręci jęzorem wzdłuż Wisły

Kwilił owszem jeśli się tak można wyrazić Staszek jak ptaszek
W ciasno splecione na ustach linie życia
Mógł - ale słowa w siedmiu przypadkach nie chciały mu już
Przejść przez krtań – założył KOR – a Harvard – O w to

O Właśnie W To Mi Staszku O Graj

 
STASZEK B - HARVARD U

Trawniki tam rzeczywiście - rymy Audena to nic
Tłumna beztroska samotność nie kusi do pióra
Nagle się zdarza latarnia za stacją z benzyną i parking
I nikogo tam - nikogo – choć This Is Man’s World słychać

Jakby się bawił cały świat – KOR w Staszku przeistaczał się
W Solidarność – tę samotnych dusz z Lorda Jima Conrada
Tyle że podać dłoni nie bardzo było komu
Z beztroskim Ach jakże cię długo ramiona moje czekały

Został na koniec Parkinson – drżące ręce i Schubert
W Zimowe Pieśni odjeżdżał gdy się zamykał w aucie sam
Przekręcał kluczyk Staszek – czy nie – nigdy Staszek nie miał
Dożyć swego głosu – mowa przezeń cierpiała – lub nuty

O Właśnie W To Mi O Staszku Graj


STASZEK B – A SZEKSPIR

Szekspir dla poety tłumacza to pułapka z obowiązku - szlachetna
Nikt obowiązku nie dopełni pełniej niż Staś – nie trzeba już
I plus Staszkowi za krzyż – bo się zapadł Staszek w Szekspirze
Bez echa - na wszystkie stąd aż do wieczności już nocki i dni

Cóż dodać – cóż własnego po Szekspirze Staszkowi zostało
Zawód jeno – martini double clear przy benzynowej stacji
Zawód że więcej nie można już nic – ja z kolei w NYCości
Pytany jak zarabiam na tzw życie uśmiecham się

Z pobłażaniem – tłumaczę Szekspira z powrotem
Z Polskiego na Angielski – i wiecie Państwo co
Staszka tłumaczenia brzmią lepiej niż oryginalne folio
Nawet przy moim było nie było nieporadnym ołówku z gumką

I W To Mi Właśnie O Staszku W To Graj



 

© 2015 Jacek Gulla
Autorski wybór wierszy amerykańskiego poety polskiego pochodzenia zamieszkałego w Nowym Jorku na III edycję Festiwalu *Th’Republic of Poets. Blogosfera Polska 2015*
                        
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

blog techniczny, komunikaty, informacja 2015, 2014, 2013 Festiwalu Poezji i Form Sieciujących *Th'Republic of Poets* Blogosfera Polska Polska Zona Językowa Polish Zone.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura