Wódka przegrana.
Tak jak wprzypadku pierwiastka przegrana jest/będzie nie przez przedmiot (któż powie ze wódka jest zła a po pierwszym kieliszku pierwiastka?) a przez brak, służb brak.
Brak w Polsce tego, co mają wszyscy.
Bo czyż dyplomacją (nawet i odzyskaną) jest:
brak ambasadora w Brukseli przez sześć miesięcy,
brak ambasadora w Londynie przez sześć miesięcy,
brak ambasadora w Paryzu od miesięcy,
i brak ambasadora w Lizbonie od miesięcy.
Mamy za to osobnego ambasadora dla Azerbejdżanu i dla Kazachstanu - niby po co, skoro premier przez prezydent jest tam co drugi dzień?
11
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze