Pemier zaprosił na kawę. Gdyby zaprosił tydzień temu zyskałby tydzień lub dwa. Dzisiaj sama kawa, bez przedstawienia przy kawie nawet zarysu projektu zmian w służbie zdrowia, będzie kolejnym z serii baboli premiera.
Zaprosi na kawę, potem zamknie kibelek.
25
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze