Gdy włączyłem dziś telewizor, moim oczą ukazały się jakieś zamieszki. Panowie w czarnych kamizelkach i kaskach, bili ludzi w żółtych kamizelkach. Na początku wydawało się że te zamieszki odbywają się na Białorusi albo w Rosji. Czyli tradycyjna rozmowa władzy z opozycją, ewentualnie z niezadowolonymi obywatelami. Spojrzawszy dłużej okazało się że to wcale nie Rosja ani tym bardziej Białoruś. To przecież stolica, naszej ojczyzny czyli Warszawa. A faceci w kaskach to firma ochroniarska, pomagająca komornikowi w wyrzucaniu warszawskich kupców (to ci w żółtych kamizelkach) z hal targowych. Od 2009 roku, kupcy handlowali tam nielegalnie ponieważ prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, nie przedłużyła umowy z kupcami na wynajem hali. Czym pozbawiła setki mieszkańców stolicy, miejsc pracy. Tą decyzją, wysłała wiele rodzin na bezrobocie. Co ciekawe jej serdeczny "ziomal" Donek Tusk mówił: "że priorytetem rządu w 2009 roku, będzie zatrzymanie rosnącego bezrobocia".
Przechodząc do tego co było widoczne na ekranie telewizora po 8 rano. Odbywały się tam sceny niczym z akcji białoruskiego KGB czy rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Ochroniarze używali najbrutalniejszych meto; szturmowanie budynku, bicie wywlekanych kupców czy używanie gazu łzawiącego. Sceny były takie że nawet w państwie "kaczystowskim" nikomu się nie śniły. W końcu dzisiejsze firmy ochroniarskie zostały założone przez byłych wysoko postawionych funkcjanoriuszy PRL. Aż roi się tam od różnego rodzaju paskudnych Zomowców czy SB-eków. Dla których sztuka "walenia pałą" to "chleb powszechny". Najsmutniejsze w tym jest to, że za tymi ludźmi, stoją osoby które w czasch PRL były w opozycji i powinny wiedzieć jakie to przyjemne uczucie gdy ktoś, kogoś "wali pałą". Ale jak mówi stare mądre przysłowie: "nie pamięta wół jak cielęciem był". I to przyszłowie chyba idealnie pasuje do obecnej partii rządzącej.
PO i Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, pokazali dzisiaj swoje prawdziwe oblicze. Ze najlepszym sposobem prowadzenia dialogu jest gumowa pała i gaz łzawiący. Jestem ciekawy jak zareagują polskie autorytety na ten wyczyn? Z pewnością głośno "zawyją", tak jak zrobili to 2 lata temu gdy gnębiono pielęgniarki. Liczę że Rysiek Kalisz podrzuci dzisiaj kupcom jakieś hamburgery, a Jola Kwaśniewska przyniesie każdemu po bezie. Gwiazdy filmu i muzyki z pewnością też nie pozostaną obojętne na dzisiejsze wydarzenie. Myśle że Helsińska Fundacja Praw Człowieka, zareaguje stanowczo w tej sprawie. W końcu wielokrotnie już reagowała na łamanie praw homoseksualistów. A więc kupcy nie powinni się martwić o swój los. Czeka na ich z pewnością ogromna pomoc ze wszystkich wymienionych środowisk.
W przeciwnym razie zostanie odsłonięta hipokryzja naszych rodzinnych "gwiazdek" ekranu. Które dla własnych karier, mogą brać udział w różnego rodzaju najgłupszych przedsięwzięciach. Mogą tańczyć na lodzie, na rurze, z gwiazdami i bez gwiazd też. Wszystkie fundacje zajmujące się prawami człowieka, okażą się jedynie przybudówkami "różnego rodzaju lewactwa" dla których prawa człowieka nie znaczą NIC. A ich jedyną funkcją egzystencjalną jest walka z ludźmi o światopoglądzie tradycyjnym oraz wmawianie ludzią że osoby które myślą inaczej niż My, to jakiś ciemny lud, marzący o ciemnogrodzie. Myślę że dzisiejszy "wyskok władzy", otworzy oczy niektórym ludziom, dla których największym zagrożeniem demokracji i praw człowieka jest PIS. A słowa z piosenki Rosiewicza że "Kaczory to potwory" sprawią, że ludzią zorientują się że "potwory" są gdzie indziej.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)