ficu ficu
111
BLOG

Włodzimierz Cimoszewicz Prezydentem RP???

ficu ficu Polityka Obserwuj notkę 17

Jak podaje najnowszy prezydencki sondaż Millward Brown SMG/KRC dla TVN 24. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedziele. Prezydentem RP zostałaby Jolanta Kwaśniewska. Która w I turze może liczyć na 26% poparcia. Na drugim miejscu uplasował się Premier RP Donald Tusk z poparciem 23%. Trzeci to Włodzimierz Cimoszewicz 11%. Czwarty, obecny Prezydent RP Lech Kaczyński 10%. Piąty, Andrzej Olechowski 8%. Z sondażu wynika że sezon ogórkowy jest w pełni. A politycy na dobre pojechali na urlop (ciekawe czy zasłużony). Bo trudno brać na poważnie sondaż zrobiony na przełomie lipca a sierpnia. W samym środku wakacji. Ale spróbuje go przeanalizować i postaram wyciągnąć z niego wnioski.

Zacznijmy od liderki czyli byłej Pierwszej Damy, Jolanty Kwaśniewskiej. Dlaczego to właśnie pani Jolanta jest na czele? Czym wyrobiła sobie aż tak wysoką pozycję? Główną zaletą obecnie, a w przyszłości wadą pani Kwaśniewskiej jest to że nie jest ona czynnym politykiem. A to oznacza, gdyby zdecydowała się wystartować (w co osobiście nie wierzę) że jej szanse, wprost proporcjonalnie malałyby. Pani Kwaśniewska, dzięki pracy w swojej fundacji i patrząca z oddali na "okładanie" się głównych graczy politycznych, z pewnością zyskuje w sondażach. Ale jak pokazuje historia, Polacy wybierają czynnego polityka tak było z Wałęsą, Kwaśniewskin czy Kaczyńskim. Na początku 2004 roku, w decydującej walce w II turze miała się spotkać Jolanta Kwaśniewska z Tomaszem Lisem!!! Dziś można się tylko uśmiechnąć z tego sondażu. Myślę że za 2 lata z dzisiejszego też można się uśmiechnąć.

Drugie miejsce zajmuję Donald Tusk. Obecny premier ma tylko niewiele niższe poparcie od pani Kwaśniewskiej. Co jak na polityka, który jest w samym centrum obecnego sporu, to duże osiągnięcie. Wynik Tuska to 23%. Można powiedzieć że to świetny wynik. Jednak przed 3 miesiącami toczyl się spór czy obecny premier wygra w I turze. "Oczywistą oczywistością" jest to że na pewno NIE. Z pewnością będziemy mieć II turą. Wynik 23%, wydaje się lekko zaniżony przy poparciu do PO, które ciągle wynosi powyżej 40%. Z pewnością minusem Tuska jest to że sprawuje władzę i wszystko co bedzie się działo przez ponad rok, będzie w największym stopniu szło na konto premiera. Choć na pewno, ludzie od wizeruku premiera, bedą chcieli obarczyć winą Kancelarie Prezydenta. A więc Donald Tusk wydaję się na dzisiaj najpoważniejszym kandydatem. Ale z pewnością z biegiem czasu, bedzie się wypalać. Pytanie brzmi tylko jak szybko będzie się wypalać i czy się całkowicie spali do października 2010. Trudne to pytanie.

Trzeci jest były minister spraw zgranicznych i były Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz. Który jest obecnie kandydatem na przewodniczącego Rady Europy (instytucja zjmująca się prawami człowieka, nie związana z UE). Po wyborze Jerzego Buzka, szanse na objęcie tego stanowiska przez Cimoszewicza są minimalne. Wszystko wyjaśni się jesienią. Z pewnością wynik 11%, przy wzięciu w badaniu Jolanty Kwaśniewskiej, pokazuje że Cimoszewicz ma ogromny potencjał i sprawia że to on a nie Kwaśniewska jest ostatnią nadzieją "czerwonych". Jeśli Cimoszewicz zdecyduje się na start jego największym problemem jest to czy wejdzie do II tury? Bo jeśli się tam znajdzie, wygra Wybory Prezydenckie. Wygra zarówno z wypalonym Donaldem Tuskiem, jak również z nielubiany Lechem Kaczyńskim. Według dzisiejszej "Rzeczpospolitej" aż 16%, obecnych wyborców PO, to były elektorat SLD. To jest kolejny plus, który "przemawia" za Cimoszewiczem. Względy osobiste spowodowanę kampanią z 2005 roku, gdzie Cimoszewicz został wyelminowany przez Konstantego Miodowicza z gry, przy pomocy Anny Jaruckiej (byłej asystentki) z pewnością przy wiedzy Tuska. Mogą okazać się decydujące w stoczeniu walki o prezydenturę. W tym przypadku Donald Tusk powinien starać się o wywalczenie stanowiska dla byłego marszałka w Radzie Europy. W przeciwnym razie może okazać się że Tusk znowu przegra walkę o coś, o czym marzy od dawna.

Czwarty, to obecny Prezydent RP Lech Kaczyński. 10% wydaje się wynikiem mocno zaniżonym podobnie jak w przypadku Tuska. Lech Kaczyński ma "żelazny elektorat" który wynosi ok 25%. Z pewnością na taki wynik może liczyć Prezydent w I turze wyborów. Wynik taki z dużym prawdopodobieństwem daję II turę, tylko start Cimoszewicza mógłby tę II turę odebrać. Ale raczej Cimoszewicz może pozbawić szans Donalda Tuska, a nie Lecha Kaczyńskiego. Ponieważ elektorat Kaczyńskiego, nie zagłosuje na Cimoszewicza, a Tuska tak. Problemem obecnego Prezydenta jest II tura, wtedy obecny Prezydent przegrywa i z Tuskiem i Cimoszewiczem. Dzisiejsza "Rzeczpospolita" pokazuję że tylko 4% obecnych wyborców PO jest w stanie zagłosować na PIS. A to pokazuje że obecny Prezydent stoi przy "murze" i nie ma jak się "ruszyć". Ogromny elektorat negatywny, sprawia że Lecha Kaczyńskiego może uratować tylko cud.

Piąty, Andrzej Olechowski z wynikiem 8%. Wynik ten jest ciągle tak wysoki, ze względu na pewną nowość jaką obecnie jest Olechowski. Ale z biegiem czasu i przy starcie Cimoszewicza (brak poparcia Kwaśniewskiego), sprawia że Andrzej Olechowski wycofa się w trakcie kampanii, ze względu na katastrofę wyborczą (wynik na poziomie Leppera). Olechowski zdecyduje się poprzeć Cimoszewicza. Jeżeli Cimoszewicz się nie zdecyduje na start Olechowski może liczyć na ok 15%. Co na pewno nie da II tury.

Dzisiejszy sondaż jest tylko zabawą i tak należy go traktować. Ciągle najpoważniejszymi kandydatami w II turze są Tusk i Kaczyński. Jedyną osobą która jest w stanie zagrozić tej dwójce jest Włodzimierz Cimoszewicz. Który w dodatku wydaję się jedynym kandydatem który jest w stanie pokonać Donalda Tuska.

ficu
O mnie ficu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka