63 obserwujących
197 notek
260k odsłon
1699 odsłon

Morawiecki jako spadkobierca Simone Weil

Wykop Skomentuj19

A więc kolejne wydanie magazynu "Czterdzieści i Cztery" za chwilę w sprzedaży. A w nim moja rozmowa z Kornelem Morawieckim. Marszałek senior Sejmu VIII kadencji zazwyczaj jest pytany albo o politykę bieżącą, albo o swoją opozycyjną przeszłość. Ja natomiast postanowiłem z nim podyskutować o sprawach znacznie istotniejszych.

Skłoniły mnie do tego pamiętne słowa Morawieckiego z jego wystąpienia w dniu 12 listopada 2015 r.

Powiedział on wówczas m.in.:

"Tu, z tej trybuny, padło przed laty dramatyczne pytanie: Czyja jest Polska? Jest jednak jeszcze bardziej doniosłe, ważniejsze pytanie: Dla kogo jest Polska? Żyjemy nie tylko dla siebie, żyjemy i umieramy dla innych. Polska ma rosnąć, rozwijać się nie tylko dla Polaków. Jesteśmy potrzebni. Jesteśmy potrzebni sąsiadom, światu, mamy łączyć zachód Europy z jej wschodem. My razem jesteśmy ważniejsi niż każdy z osobna. Ponad nami są wartości: dobro i prawda, wolność i sprawiedliwość. Nad nimi jest poczucie sensu naszego indywidualnego życia i naszego narodowego trwania, sensu tożsamego z niepojętym Bogiem".

A potem:

"Przed laty nie zgadzaliśmy się na komunistyczną dominację polityki nad gospodarką i mediami. Dziś nie możemy zgadzać się na panowanie pieniądza nad polityką i nad prawdą".

Porozmawiałem zatem z marszałkiem seniorem o mesjanizmie polskim, prześladowaniu chrześcijan w XVII-wiecznej Japonii oraz innych ważkich kwestiach. Morawiecki też wyznał, że w pewnym sensie czuje się dzieckiem Simone Weil.

Więcej - w najnowszych "Czwórkach".

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura