Fizyka Smoleńska
Piszę o rzeczach pięknych: fizyce, lotnictwie, wszechświecie i superkomputerach. I o smutnych: wyjaśniam katastrofę smoleńską, odsłaniam manipulacje oszustów politycznych i nieuków, tworzących pseudonaukę o nazwie "fizyka smoleńska".
107 obserwujących
74 notki
838k odsłon
11676 odsłon

Czym była Gwiazda Betlejemska?

Gwiazda Betlejemska wg. ewangelii św. Mateusza
Gwiazda Betlejemska wg. ewangelii św. Mateusza
Wykop Skomentuj30

Dwa lata temu udzieliłem wywiadu kanadyjskiej stacji Omni TV o Gwieździe Betlejemskiej. Fascynacja pozostała.


Cóż to za zjawisko opisał św. Mateusz w swej Ewangelii jako Gwiazdę Betlejemska, prowadzącą mędrców 
 z bliżej nie sprecyzowanego kraju na wschodzie do żłóbka chrystusowego? (Mędrców albo magów, zwanych w Polsce trzema królami; po angielsku rzadko nazywamy ich jednak królami tylko właśnie magami lub mędrcami; wikipedia też przyznaje, że przemianowano ich na królów kilkaset lat po wizycie). 

(i) czy był to unikalny znak od Boga?
(ii) czy była to jasna gwiazda?
(iii) planeta?
(iv) kometa?
(v) nowa/supernowa?
(vi) poł
ączenie zjawisk

Mam swoją ulubioną odpowiedź: ostatnią. To ciekawa historia, na pewno też dlatego, że w olbrzymiej większości nie nie mojego autorstwa. Tylko pewne elementy rozwijam sam, gdyż studiowa
łem pył zodiakalny...

 

MAGOWIE i NARODZINY CHRYSTUSA

Kim byli magowie? Zapewne astrologami z Babilonu (centrum ówczesnej astrologii) lub Persji.  Być może łączyli wysokie funkcje w hierarchii ich państwa. Kapłani Babilońscy byliby najbardziej oczywistymi kandydatami, chociaż Marco Polo twierdził, że widział groby magów w Persji.  Zauważyli oni na niebie znak, który powiedział im, że w Palestynie narodził się wsród Żydow przepowiadany Mesjasz.  Czy,  jak mówi Ewangelia, poruszeni tym, magowie wyruszyli do Jerozolimy, rozmawiali z królem Herodem, pytajac go o prawdopodobne miejsce narodzin i wprawiając go tym w niemałe zdziwienie i niepokój?  Czy poszli potem do Betlejem prowadzeni przez 'gwiazdę'?  Sądzę, że tak!

Historia Bożego Narodzenia opisana została przez św. Mateusza Ewangelistę (nie przez apostoła Mateusza) pomiędzy 70 a 100 AD. Uczeni w Piśmie twierdzą, że Meteusz zapożyczył wiele wątków z ewangelii św. Marka,  jednak Marek nie wspomina nic o narodzinach Jezusa w Betlejem. W ogóle, wszystkie trzy pozostałe ewangelie piszą o Jezusie Nazareńczyku, tak jakby mial On pochodzić z Nazaretu a nie z Betlejem. Ale św. Łukasz mimo, że podaje zupełnie inną wersję narodzin niż Mateusz, to wspomina też o pochodzeniu z Betlejem. Ewangelia Mateusza była pisana dla Żydow-Chrześcijan i zawiera wiele opowieści harmonizujacych życie Chrystusa z przepowiedniami i starszymi historiami żydowskimi. A Betlejem to miejsce rodowe króla Dawida! Odłóżmy na bok pytania dlaczego nie opisano jezusowego narodzenia wcześniej i przyjmijmy wersję narodzin Jezusa w Betlejem jako prawdopodobną.

 

GWIAZDA BETLEJEMSKA BYŁA DWOMA PLANETAMI 


Zacznijmy od tego, w którym roku mógł urodzić się Jezus. Dionisius Exiguus, zwany Dionizjuszem Małym, uczony mnich scytyjski narodzony pod koniec 5-go wieku w obecnej Rumunii albo Bułgarii, wprowadził nazewnictwo "Anno Domini" (roku Pańskiego = AD) i określił, z błędami rachunkowymi, jak wiele lat minęło od inkarnacji Jezusa Chrystusa. Wcześniej mówiło się coś w rodzaju "za 6-go roku panowania takiego lub innego władcy". Niestety, sumując lata panowania cesarzy od daty założenia Rzymu (AUC = ad urbe condita = od założenia miasta), Dionizjusz pomylił sie o 2-7 lat. Niejasne jest, skąd powziął on przekonanie, że Jezus narodził się w roku 753 AUD, w każdym razie to dzi
ęki niemu stara era kończy się na roku 1 BC, roku zerowego nie ma, a nowa era od jego czasów zaczyna się od roku 1 AD (n.e.)  utożsamionego niepoprawnie z 754 AUC. Istnieją podejrzenia, iż Dionizjusz nie prześledził dobrze kto ile panował w starożytności. Cesarze panowali czasem wielokrotnie, jednocześnie historycy mogli cytowaćile lat w sumie panowali - wtedy nietrudno byłoby o pomyłkę i policzenie kogoś dwa razy. Np. Gajusz Juliusz Cezar August między 63-44 p.n.e. znany był jako Oktawiusz, potem Oktawian pomiedzy 44 a 27 r. p.n.e., a następnie jako August po 27 r.  p.n.e. Obecnie konsensus historyków jest taki, że rok urodzenia Jezusa nie jest ściśle znany, ale to nie później, niż 748 albo 750 AUC (6 do 4 r. p.n.e.). W uściśleniu tej daty pomoże nastepujące rozwiązanie zagadki Gwiazdy Betlejemskiej.

W r. 7 p.n.e. doszło do bardzo ważnego astrologicznie, potrójnego zbliżenia Jowisza i Saturna. Planety zewnętrzne wędrują po niebie i w czasie opozycji, czyli kiedy są kątowo najdalej od Słońca, zataczają pętle względem tła gwiazd, cofając się przez ileś tygodni, a potem nadrabiając zaległości w ruchu prostym wzdłuż ekliptyki, pasa nieba będacego obrazem płaszczyzny układu słonecznego. Wzdłuż ekliptyki leżą znaki zodiaku i niedaleko od niej widać też gołym okiem planety.

Dwie najjaśniejsze planety: Jowisz (najwyższy bóg Marduk Babilończyków, również oczywiście Jupiter najwyższy bóg Rzymian) i Saturn (planeta kojarzona wtedy z narodem żydowskim), w kwietniu 7 r. p.n.e. znalazły się
na niebie bardzo blisko siebie. Był to niezwykle ważki znak niebios. Dodatkowo, spotkały się te planety w tym samym roku jeszcze aż dwa razy, ciągle będąc blisko siebie na niebie, co zdarza się tylko raz na ~900 lat i co potwierdzić musiało ważność zjawiska. Spotkanie planet nastąpiło w gwiazdozbiorze Ryb. A ryby to symbol Palestyny (symbol ten stał się ważny w chrześcijaństwie). W powiązaniu z proroctwami żydowskimi o nadejściu Mesjasza, był to jasny omen i wniosek absolutnie nie do przegapienia przez magów: jakieś bardzo ważne dla Rzymian i Żydow wydarzenie, prawdopodobnie nadejście Mesjasza, zaszło lub zajdzie wkrótce w Palestynie.

Zobacz galerię zdjęć:

Giotto w 1304r. zaczął fresk o Adoracji Magów w Capella degli Scrovegni w Padwie. Widział kometę Halleya 3 lata wcześniej.
Giotto w 1304r. zaczął fresk o Adoracji Magów w Capella degli Scrovegni w Padwie. Widział kometę Halleya 3 lata wcześniej. Słup światła zodiakalnego widzianego w Paranal, Chile. 
Światło słonca rozproszone o 150-180 stopni na pyle z komet i planetoid Jowisz i stożek światła zodiakalnego, marzec 2011, półwysep Synaj. Planety nad horyzontem, w opozycji, są blisko osi stożka A tak widzieli stożek swiatła zodiakalnego i b. jasną Wenus astronauci wr. 1966. Na dole Ziemia oświetlona przez Księżyc. Jeden z pozasłonecznych układów planetarnych z widocznym pyłem zodiakalnym, AU Microscopii, w odległości ok. 30 lat świetlnych. Światło zodiakalne i Jowisz nad horyzontem, 26.02.2011. W dn. 12-14 listopada 7 r. p.n.e. Jowisz i Saturn były tuż obok siebie. +1 zdjęcie +2 zdjęcia
Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie