Wolne żarty.
Kradzież stwierdza się przez fakt, że coś było ale się zmyło.
Jeśli w pokoju stał fortepian a następnego dnia nie stoi, na nic nie pomgą zapewnienia, że przy każdych drzwiach stał policjant a i dom był obserwowany z zewnątrz i nikt złodzieja nie widział. Od tego są złodzieje, by sobie w takich sytuacjach radzić. To nie obecność policjantów rozstrzyga o fakcie kradzieży, tylko obserwowane zniknięcie fortepianu.
Podobnie jest z wyborami. Prognozowana duża niezgodność exit pooll z wyborami musi być wiarygodnie wyjaśniona jeśli w te wybory ktokolwiek ma uwierzyć. Zapewnienia o strzegących policjantach nic tu nie zmieniają.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)