fmpislodz fmpislodz
33
BLOG

O subwencjach słów kilka

fmpislodz fmpislodz Polityka Obserwuj notkę 1

 Kryzys dopadł nas na dobre. To mroczne stwierdzenie nie jest już niestety zwykłą mrzonką, ale rzeczywistością, co potwierdzają już nie tylko ekonomiści i eksperci od gospodarki, ale przekonuje się na własnej skórze, a raczej może na własnym portfelu każdy szary obywatel. Rząd szuka oszczędności, co wydaje się być zrozumiałe i każdego dnia przedstawia nowe recepty na pokonanie kryzysu. Czasem jednak można dojść do wniosku i nie trzeba do tego być specjalnie przenikliwym i nad wyraz inteligentnym, że większość pomysłów rządu to chyba zwykły PR i gra pod tzw. publiczkę. 


Jednym z takich „zbawiennych” w dobie kryzysu pomysłów ma być zlikwidowanie subwencji dla partii politycznych, czyli zaprzestanie finansowania ich z budżetu Państwa. Na pierwszy rzut oka wszystko jest ok. Jak oszczędzać, to w pierwszym rzędzie na tych przebrzydłych politykach, którzy tylko się kłócą i zatruwają nam życie. I w ogóle po co nam partie, najlepiej jakby je polikwidować, to może będzie w końcu spokój. Taki tok myślenia przedstawia ogromna część sfrustrowanego społeczeństwa. Premier w krasomówczy sposób wzywa wszystkie partie: „ Nie bierzcie pieniędzy z budżetu Państwa!” Nie dziwi więc, iż pomysł Platformy Obywatelskiej wzbudził niemal entuzjazm w narodzie i w sondażach PO ma w tej sprawie pełne poparcie. Warto się jednak zastanowić, jaka jest intencja twórców takiej koncepcji i co to tak naprawdę pozytywnego przyniesie.
Przede wszystkim partie polityczne wyciągają z budżetu rocznie około stu milionów zł, z czego największymi beneficjantami są PO i PiS. Takie pieniądze jeden resort rządowy wydaje rocznie na długopisy, znaczki pocztowe i telefon. Biorąc pod uwagę, iż samo Ministerstwo Obrony Narodowej dysponuje budżetem powyżej 20 mld. zł, ta kwota jest po prostu śmieszna i w żaden sposób nie wpływa na budżet państwa, nie mówiąc już o ratunku w dobie kryzysu. Z ekonomicznego punktu widzenia, zostawienie tych pieniędzy w budżecie i nie przekazanie ich partiom ma tylko i wyłącznie znaczenie symboliczne.


Zastanówmy się jednak, czy tego typu symbole są nam potrzebne i czy mają jakiś pozytywny oddźwięk, czyli czy po prostu gra jest warta świeczki. A może przyniesie to skutki wręcz odwrotne i negatywnie wpłynie na życie polityczne w naszym kraju? Ustawa o partiach politycznych wyraźnie zakazuje partiom prowadzenia działalności gospodarczej oraz organizowania zbiórek publicznych. Odebranie im oficjalnego i przejrzystego źródła finansowania spowoduje, iż partie będą musiały tych pieniędzy szukać gdzie indziej. Spowoduje to ograniczenie klarownej dzisiaj sytuacji, w której każdy obywatel wie ile i skąd dana partia dostaje pieniędzy i zbliży partie do prywatnego kapitału, przez co staną się one zależne od swoich sponsorów, ograniczając swobodę działania i własną suwerenność polityczną. Zasady przestaną być jasne. Ta partia, która będzie lepiej żyła z biznesem, która będzie bardziej lubiana przez wielkie firmy, czyli krótko mówiąc partia liberalna, będzie miała do tych pieniędzy zdecydowanie łatwiejszy dostęp, aniżeli partia o poglądach bardzie prospołecznych, prosocjalnych, czy wręcz socjalistycznych. To automatycznie ograniczy sprawiedliwą konkurencję między partiami i mówiąc wprost podważy podstawowe zasady demokracji. Cytując klasyka, chciałoby się powiedzieć „Donaldzie Tusku nie idź tą drogą!”. Dzisiaj niestety premier i jednocześnie przywódca rządzącej partii staje się największym populistą w kraju i to w momencie, kiedy Polsce potrzebny jest mąż stanu, potrafiący przezwyciężyć kryzys ekonomiczny. 


 MS

fmpislodz
O mnie fmpislodz

Jesteśmy organizacją skupiająca młodych ludzi, którym bliskie są ideały partii Prawo i Sprawiedliwość. Naszym celem jest aktywne działanie na rzecz interesów partii, wspieranie jej działalności i zachęcanie młodych ludzi do udziału w życiu politycznym. Organizujemy akcje o charakterze politycznym, szkolenia, wyjazdy w ramach współpracy międzynarodowej .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka