87
BLOG
Sieć obiegła plotka, że następna wersja systemu operacyjnego Microsoftu będzie nazywać się Windows Strata. Czyżby Microsoft tracił nadzieje po (podobno) utrzymującym się kiepskim popycie na Windows Vista? Do tego Windows Strata po ukraińsku (podaje za jednym z komentatorów Denisem Winzem) ma po przetłumaczeniu jeszcze bardziej pesymistyczny wydźwięk niż po polsku - coś jak Windows Egzekucja. PS. Pamiętam, że podobną wpadkę zanotował kiedyś któryś z dużych koncernów samochodowych, niestety nie pamiętam o jakie słowo i w jakim języku wtedy chodziło... --- znalazłem: chodziło o Ford Pinto który nie sprzedawał się zbyt dobrze w Brazylii, bo nazwa tłumaczyła się na Ford Fiutek, a także GM Chevy Nova, w Meksyku odczytywany jako GM Chevy nie-jeździ.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)