
Dwa zestawienia danych o pandemii koronawirusa w Polsce.
Pierwsze:
Ministerstwo Zdrowia od 18 maja ogłosiło poluzowanie reżimu obronnego przed zarazą;
Od 18 maja odmrażono gastronomię i salony kosmetyczne i już możemy:
*skorzystać z usług kosmetyczek i fryzjerów,
*zjeść w restauracji, kawiarni, barze, a także w centrum handlowym (w wydzielonej przestrzeni gastronomicznej).
Od 18 maja zezwolono prowadzić zajęcia:
*praktyczne w szkołach policealnych,
*rewalidacyjno-wychowawcze oraz wczesne wspomaganie rozwoju i specjalistyczną rewalidację.
W poniedziałek 18 maja otwarto także placówki i instytucje z bazą noclegową i działalnością opiekuńczo-edukacyjną. Są to np. schroniska młodzieżowe, ośrodki sportowe czy świetlice środowiskowe.
Od 25 maja umożliwiono prowadzenie:
*zajęć opiekuńczo-wychowawczych w klasach 1-3 szkoły podstawowej
Od 1 czerwca – uruchomiono konsultacje w szkołach z nauczycielami dla pozostałych uczniów ze wszystkich przedmiotów.
*Wytyczne GIS, MZ i MEN dla szkół podstawowych – edukacja wczesnoszkolna
*Dodatkowe wytyczne dla dyrektorów i nauczycieli w związku z umożliwieniem opieki uczniom klas I-III i organizacją konsultacji na terenie szkoły
Ważne! Od 18 maja dzieci poniżej 13. roku życia będą mogły wychodzić z domu bez opieki dorosłego opiekuna!
Podobne łagodzenia w transporcie, uroczystościach religijnych, sporcie, kulturze, itd., itp.
Drugie.
Dlaczego w Polsce poluzowuje się reżim dyscypliny przeciw zakażeniowej skoro pandemiczne zagrożenia wzrastają?
Liczba zakażeń koronawirusem w wielu krajach europejskich wyraźnie spada. W przeliczeniu na milion mieszkańców bywa już, że np. Włochy czy Niemcy mają mniej nowych przypadków niż Polska.
https://next.gazeta.pl/next/7,173953,25975327,w-polsce-wiecej-nowych-zachorowan-na-milion-mieszkancow-niz.html
A w Polsce od początku epidemii w ostatnich dwóch dniach wykryto wzrost zakażeń korona wirusem w piątek z 362 do 576 w sobotę i 575 w niedzielę. W sumie zakażenie potwierdzono dotąd u 26249 osób, spośród których 1155 zmarło.
https://www.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/koronawirus-w-polsce-7-czerwca-ile-jest-zakazen-koronawirusem/xr1qgc9
Czy decyzje polskich władz nie są aby lekkomyślne? Rozsądek podpowiada, że jeżeli zagrożenia wzrastają to trzeba dyscyplinę zaostrzać albo przynajmniej stanowczo respektować obowiązującą. Decyzje odwrotne wydają się więc sprzeczne z logiką przeciwdziałania zjawisku rozprzestrzeniania się zarazy a nie poluzowywania reżimu ułatwiającego jego rozmnażanie.
Wiemy od dawna, że podczas pandemii decyzje polityczne władz państwowych różnią się znacząco od decyzji służb epidemiologicznych. Dlatego żądanie od władz sanitarno-epidemiologicznych komunikatów opartych na prawdziwej sytuacji stanu epidemii w Polsce jest w tej sytuacji ze wszech miar uzasadnione. Dlaczego więc takiego komunikatu nie ma? Dlaczego opozycja parlamentarna milczy w tej sprawie?
Wyraźnie więc widać, że opozycja parlamentarna weszła w tok myślenia PiS, iż warto zaryzykować zdrowie społeczeństwa w imię nadrzędnych dla nich korzyści politycznych oczekiwanych po wyborach prezydenckich.
Jeżeli rzeczywiście tak myślą, to się bardzo mylą. Bo nie ma takiej sprawy w czasach pokojowych, dla której warto by umierać za jakieś tam profity polityczne któregokolwiek obozu politycznego. NIE MA!


Komentarze
Pokaż komentarze (17)