36 obserwujących
1848 notek
1245k odsłon
1308 odsłon

Polska – ojczyzna Jana Pawła II, kolebka Solidarności – rezygnuje z państwa prawa

Wykop Skomentuj73

Kiedy w 2004 roku przyjmowano Polskę do UE byliśmy państwem demokracji parlamentarnej w pełni zgodnej z europejskimi wartościami pluralizmu demokratycznego, podstawowego warunku ustrojowego uprawniającego państwo polskie do unijnego członkostwa. 

Zjednoczona Prawica z PiS-em na czelne od 6 lat sprawująca w Polsce władzę, przedkładając nacjonalistyczny autorytaryzm narodowo katolicki nad demokracją państwa prawnego konsekwentnie ogranicza demokratyczną niezależność instytucjonalnych konstytucyjnie organów ustrojowych całkowitym podporządkowaniem ich władzy wykonawczej wprost zależnej od partii rządzącej rażąco naruszającej ów ustrojowy porządek Polski i Unii Europejskiej.

Mocno zaniepokojone tym stanem rzeczy demokratyczno-obywatelskie społeczeństwo Polskie wnosi – za pośrednictwem swojego przedstawicielstwa – skargi do Unii Europejskiej /TSUE/ wnioskujące wstrzymanie nakazami Trybunału Sprawiedliwości tych ustrojowych deformacji ustroju państwa polskiego.

Nie odnoszące jednak żadnego skutku na polskich władzach unijne ostrzeżenia ani wyroki TSUE spowodowały, że UE wszczęła procedury przeciw Polsce związane z artykułem 7 unijnego traktatu, również z marnym efektem. Wtedy zaproponowała powiązanie unijnych subwencji z przestrzeganiem praworządności w państwach skonfliktowanych z respektowaniem prawa nazwanych "pieniądze za praworządność", który to mechanizm jest krok od wejścia w życie.

Podczas poniedziałkowego (16 listopada) posiedzenia Rady Unii Europejskiej ambasadorowie państw członkowskich głosowali nad trzema decyzjami związanymi z budżetem UE:

• rozporządzeniem o powiązaniu wypłat z budżetu z przestrzeganiem zasady praworządności;

• wstępną decyzją Rady dotyczącą Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027;

• decyzją Rady o uruchomieniu procedury podwyższenia pułapu zasobów własnych, czyli de facto o powstaniu Funduszu Odbudowy.

Ambasadorowie głosowali nad nim kwalifikowaną większością – potrzebna była zgoda 15 z 27 krajów reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności Unii. Mechanizm przyjęto, ale ostateczna decyzja Rady zapadnie w głosowaniu ministrów ds. europejskich.

https://oko.press/polska-i-wegry-wetuja-unijny-budzet/

Dwa państwa Unii Polska i Węgry oprotestowały ten mechanizm zapowiedzią zawetowania budżetu na kolejne 7 lat perspektywy budżetowej sprzeciwem wobec warunkowania subwencji finansowych respektowaniem reguł praworządności.

Taka destrukcyjna postawa Polski i Węgier jest przyznaniem się obu państw do praktyk naruszania praworządności usprawiedliwiającą, niepoważną, demagogiczną obroną, że taki rygor stosowany przez Unię jest brutalnym naruszaniem suwerenności państwa członkowskiego.

Wzbudza to wielkie zdziwienie pozostałych państw członkowskich, bo egzekwowane przez UE reguły ustrojowe wynikają wprost z traktatów unijnych na czele z traktatem stowarzyszeniowym. Czyli protestujące państwa nie zamierzają odstąpić od niepraworządnych praktyk rządzenia, a to zapowiada wielki kryzys finansowy UE, czyli wszystkich zrzeszonych w Unii państw.

Te państwa unijne (25) poza Polską i Węgrami nie dostrzegają zagrożenia dla utraty suwerenności, a polskie zarzuty wręcz ośmieszają. Zarzekająca się Polska, że nie narusza praworządności sama sobie zaprzecza oświadczeniem wicemarszałka sejmu na temat nie publikowania ustawy o dodatkowym wynagrodzeniu służb medycznych:

 „Ryszard Terlecki zapewnił, że uchwalona przez Sejm i podpisana przez prezydenta ustawa zapewniająca dodatkowe wynagrodzenie personelowi medycznemu "zostanie opublikowana", i że nie dochodzi w tym przypadku do "żadnego łamania prawa". Zaznaczył jednak, że stanie się to dopiero po tym, jak za pomocą nowelizacji PiS naprawi swój błąd, do którego doszło podczas głosowania nad projektem”.

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/terlecki-zapewni%C5%82-%C5%BCe-ustawa-covidowa-zostanie-opublikowana-jednak-dopiero-po-naprawieniu-b%C5%82%C4%99du/ar-BB1b7ZWb?ocid=msedgntp

Tutaj trzeba przypomnieć, że jednym z podstawowych zarzutów braku przestrzegania w Polsce prawa jest właśnie nie publikowanie ustaw, które zgodnie z prawem powinny być publikowane w trybie „niezwłocznie”.

Czyli praktyka polskich władz nie publikujących pełnoprawnych ustaw sejmowych ma miejsce w tym samym czasie, kiedy premier w Brukseli zapewniał, że Polska w niczym nie narusza prawa i działa praworządnie.

Tak oto polski rząd mieniący się spadkobiercą nauk Jana Pawła II i ideałów Solidarności własnymi praktykami dowodzi, jak bardzo rozmija się ze swoimi politycznymi deklaracjami a polityczną praktyką własnych rządów.

Świat zastanawia się, co się stało z Polakami, którzy w tak historycznie krótkim czasie (5lat) przekształcili Polskę z europejskiego lidera pokojowej transformacji socjalizmu na państwo nowoczesnej demokracji, a teraz wycofało się z wyznawania ideałów Wielkiej Polskiej Solidarności i nauk św. Jana Pawła II, staczając się na krawędź politycznej przepaści stęchłego nacjonalizmu narodowo katolickiego, ponurego demona opisanego w Monachomachi przez biskupa Ignacego Krasickiego.

Katolickie przysłowie mówi: „kogo Pan Bóg chce ukarać odbiera mu rozum”. Może więc czas na zbiorowe modlitwy Polaków do Pana Boga o przebaczenie narodowych grzechów i zwrócenie nam rozumu?


Wykop Skomentuj73
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka