37 obserwujących
2051 notek
1338k odsłon
  171   0

Mądrość w odwrocie

                     image

Dlaczego liczne zastępy mądrych rodaków lud polski nie dopuszcza do władzy, a powierza ją politycznym spryciarzom?

Socjolodzy nie wiedzą. Jest jednak opinia, że winna jest mądrość ludowa wywodząca się z doświadczeń życiowych i nieufności do mądrości akademickiej.

Polskie tego przyczyny wynikają z programowego zaniedbania edukacji obywatelskiej /szkolnictwo/ nagminnie narzucanej przez polityków aktualnie sprawujących władzę w duchu ich ideologii, pielęgnowanej jako gwarancji długotrwałych rządów.

O tym właśnie mówią wybitni historycy: polski prof. Robert Trąba i niemiecki prof. Michael Müller w obszernej rozmowie na temat polsko–niemieckiego pojednania opublikowanej w „Ale Historia” z okazji 50-lecia Wspólnej Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej. (GW z 2 lipca 2022).

Geneza i działalność powołanej w 1972 r. Wspólnej Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej Historyków i Geografów doczekała się wielu publikacji na całym świecie, jako przykład ewolucji wzajemnych stosunków państw przechodzących od wrogości do przyjaźni.

Rozmowa w tym tonie jest dzisiaj niezwykle ważnym w Polsce elementem społecznej edukacji historycznej na tle polityki PiS /polski obóz władzy/ o dziwnych antyniemieckich akcentach sprzecznych z owym wspólnym polsko-niemieckim podręcznikiem „Europa Nasza Historia”, dziełem Polsko–Niemieckiej Komisji Podręcznikowej Historyków i Geografów.

Jaki to program? Tak wyjaśnia jego treść prof. Robert Traba: „Nie jest to historia Polski i Niemiec, lecz normalny podręcznik do nauki historii powszechnej Europy w szkołach podstawowych. W identycznej wersji w Polsce i Niemczech. Jest ich 5 tomów; *„Od prahistorii dom średniowiecza”, *„Czasy nowożytne do 1815 r.”, *„Od kongresu wiedeńskiego do pierwszej wojny światowej”, *„Dwudziestolecie międzywojenne” i *„Od wybuchu drugiej wojny światowej do czasów współczesnych”.

 Reasumpcja profesora jest taka: „Oto zwieńczenie 50 lat pracy wspólnej Polsko-Niemieckiej Komisji Pod egidą UNESKO. Podkreślam to półwiecze, bo bez dorobku kolegów z lat 70 i 80 . ten sukces byłby niemożliwy”.

A tak przedstawia to prof. Michael Müller:

„Asymetria wiedzy dotyczącej II wojny światowej, szczególnie na Wschodzie, jest między Polską a Niemcami ogromna. Nie jest jednak tak, że Niemcy nie chcą pamiętać o zbrodniach popełnionych w Polsce. To kwestia hierarchii w kolektywnej pamięci. To nie przypadek, że jednym z głównych tematów ostatniego tomu polsko-niemieckiego podręcznika jest okupacja niemiecka w Polsce”.

Nie ma więc różnic faktograficznych w prezentacji wspólnej, niemiecko-polskiej narracji historycznej, która poza podręcznikiem „Europa Nasza Historia”, mocno różniła się w optyce polskich i niemieckich podręczników, gdzie fakty historyczne interpretowano „narodowo” w duchu kształtowanej polityki historycznej państwa zamiast pełnych faktów historycznych.

Wspólny podręcznik „Europa Nasza Historia”, o jednolitej narracji historycznych faktów zlikwidował ową narracyjną niespójność podręcznikową, przyczynę odmiennych w Polsce i Niemczech ocen wspólnej historii.

Ta idea jest też zgodna z listem Biskupów Polskich do Niemieckich z 1965 r.

18 listopada 1965 podczas obrad II soboru watykańskiego orędzie podpisało 34 polskich biskupów, m.in. kardynał Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła. Autorem i inicjatorem listu był przyszły arcybiskup wrocławski Bolesław Kominek. List był konsultowany z polskimi i niemieckimi biskupami oraz niemieckimi intelektualistami. „ udzielamy wybaczenia i prosimy o nie”.

www.Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich – Wikipedia, wolna encyklopedia

A co z dzisiejszą praktyką programową historii w Polsce? Cisza. Głośno zaś o nowym programie min. Czarnka „Historia i Teraźniejszość” konkurującym z historią głownie krytyką Unii Europejskiej. Jednym z elementów programu nauczania HiT stanowi taki zapis programu: „ewolucja Unii Europejskiej z tworu praworządnego na twór niepraworządny".  Szok!

Także wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, twórcy bieżącej polityki Polski jest przeciwieństwem idei podręcznika „Europa Nasza Historia”:

 „Zresztą, jak my powiedzieliśmy, że się będziemy poważnie zbroić, to Niemcy natychmiast ogłosili, że oni też. Czyli ten mechanizm został uruchomiony - powiedział prezes PiS. - Czy Niemcy się chcą zbroić przeciw Rosji, czy przeciw nam, to ja nie wiem, ale w każdym razie się zbroją – oświadczył”.

www.Kaczyński: Nie wiem, czy Niemcy chcą się zbroić przeciw Rosji, czy przeciw nam - rp.pl

Nawiązując do tytułu notki można stwierdzić, że obecne władze oświatowe w Polsce ignorują mądrość orędzia biskupów polskich do niemieckich z 1965 r. oraz wspólny polsko-niemiecki podręcznik „Europa Nasza Historia”.

Lekceważące traktowanie przez obecny polski obóz władzy tego pojednawczego dorobku w stosunkach polsko-niemieckich, nie dość, że uwłaczające politycznej mądrości, to na dodatek rażąco sprzeczne z ideą pojednania demonstrowanych w liście polskich biskupów z 1965 r., Mszy pojednania w Krzyżowej w 1989r. i Wspólnej Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej, śmiało nazwać można „odwrotem od mądrości” w polskiej polityce edukacyjnej.  

To smutny odwrót!

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale