folt37 folt37
195
BLOG

Mercosur –informacyjny sabotaż mediów

folt37 folt37 Polityka Obserwuj notkę 19

image

                                                       UNIJNI DECYDENCJI   UMOWY  MERCOSUR




Całkowite przemodelowane polskie media społecznego przekazu w biznes o głównych cechach generowania rosnącej zyskowności zrezygnowały z rzetelności przekazu.

Konkurencja nie zna etosu uczciwości, czyli postaw, które z natury rzeczy nie mataczą fałszowaniem rzeczywistości dla zysku fałszerza.

Skoro więc mechanizmy konkurencji rynkowej zawładnęły mediami to siłą rzeczy są one zalewane lawiną kulturowej chały, szalbierczych reklam i emocjonalnych form informacji publicznej.

Chamstwo politycznych sporów w lawinach audycji typu „Debata Gozdyry” od rana do wieczora krzyczą o umowie UE-Mercosur w dramatyczno populistycznym tonie katastrowy gospodarczej zesłanej nam przez Unię Europejską.

W tym reżyserowanym lamecie nieuczciwie pomija się fakt, że ta umowa 9 stycznia została demokratycznie przegłosowana przez kraje członkowskie.

Nieuczciwie media pomijają informację o fundamencie umowy, czyli cłowej polityce wymiany towarowej głównych założeniach umowy UE-Mercosur, jak:

• eliminacja 93% ceł Mercosur na towary z UE,

• zniesienie 91% ceł UE na towary z Mercosur

Tak więc kraje unijne sprzedające swoje wyroby krajom Mercosur aż w 93 procentach nie będą obciążone ich cłami.

Zaś oni będą zwolnieni w 91 procentach z ceł towarów europejskich.

Dużej część państw Unii Europejskiej, zależy na możliwości eksportu towarów przemysłowych, np. samochodów do państw Mercosuru.

W ich krajach podkreśla się, że w handlu z Mercosurem jest mnóstwo obszarów towarowo – technicznych gdzie można hamować potencjalne złe skutki dla europejskich producentów. Tam taż dużo o tym piszą media, a polskie milczą jak „zaklęte” w usłużnej politycznej pozie bojowców o interes „POLSKIEGO ROLNICTWA”, bez słowa o polskim bilansie zysków i strat.

Czyż nie jest wymownym, że tylko pięć państw unijnych / Polska, Francja, Austria, Węgry i Irlandia/ opowiedziały się przeciwko umowie.

Pytam, gdzież to się podział demokratyczny etos polskich piewców „świętości” większościowej demokracji jakże często przywoływanej choćby przez środowisko obecnego prezydenta Polski i jego samego?

Czyżby w Polsce tenże większościowy mechanizm demokracji był święty tylko kiedy my posiadamy większość i wyklęty kiedy większość nam nie sprzyja?

Takie bałamucenie społeczeństwa pospołu z pielgrzymkową akcją Paulinów wspierającą kibicowski nacjonalizm a ostatnio z udziałem nawet prezydenta RP witanego gromko militarnym salutem „czołem panie prezydencie”.

Gdyby zsumować upadek obywatelskiej roli mediów społecznego przekazu z niską jakością i kulturą polskich polityków oraz obojętnością na to wszystko polskiego Kościoła katolickiego to jakość polskiego państwa trzeba by uznać za niską.

A gdyby temu bractwu udało się zrealizować Polexit to Polska szybko wróci na swoje, niedawno opuszczone miejsce „marudera” postępu i i dobrobytu.

Strach nawet o tym myśleć.

folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka