W Europie tworzy się nowa historia. W tej rzeczywistości po polskiej stronie nie ma w miejsca dla Le Pen ani Orbana. Zatem Pis powinien natychmiast i zdecydowanie odciąć się od złych sojuszy zadeklarowanych w niedalekiej przeszłości. Nie wytrzymały próby czasu, ani próby przyzwoitości. Le Pen ze swoimi proputinowskimi sympatiami jest skazana we Francji na polityczną marginalizację. Orban jest na prostej drodze do usunięcia Węgier z Unii i NATO. Im wcześniej to nastąpi, tym lepiej i bezpieczniej dla wszystkich. I nie ma dla nich miejsca przy polskiej prawicy.
220
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)