Stany Zjednoczone zezwoliły na "ograniczone użycie amerykańskiej broni w regionie przygranicznym z Charkowem".
Niemcy lepiej to rozegrały:
Rząd federalny pozwala Ukrainie atakować cele w Rosji przy użyciu niemieckiej broni - podaje "Spiegel". - Niemcy uzgodniły z Ukrainą, że dostarczana przez nas broń będzie używana zgodnie z prawem międzynarodowym.
Ale, ważne że to już jest, że się stało. Dla Rosjan nie istnieją żadne prawa międzynarodowe, więc dlaczego Ukraińcy mieliby się ograniczać?
I może to być przełom. Jak 300 km w głąb Rosji, od granicy, zlikwidują im rafinerie, składy amunicji, będzie u nich bardzo kiepsko z zaopatrzeniem i czołgom oraz pojazdom zacznie brakować paliwa…
Piękna perspektywa…
Oczywiście wtedy Ukraińcy mogą im użyczyć swoich a nawet odwieść ich wszystkich do granicy.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)