beautyfool beautyfool
49
BLOG

242. Kultura na zakręcie

beautyfool beautyfool Polityka Obserwuj notkę 0

 

1035. Kultura na zakręcie
 
PP, najlepiej reaguję na przegięcia. Mój żywioł. Szczególnie polityczne. Ostatnio doszły kulturalne. Oświatowe. Z doniesień wynika że władza likwiduje wiejskie biblioteki. Wiecie, argument z pewnością się znalazł. Mało kto z nich korzysta, mało kto czyta. Tyle że, reakcja państwa powinna pójść akurat w odwrotnym kierunku. Aktywizacji czytelnictwa. Podobnie w telewizji. Budżet TVP Kultura spadł ponoć na 2010 rok z 30 na 5 milionów, w związku z czym cięcia obejmą w pierwszej kolejności programy kulturalne z tendencją wzrostową reklam, które w czasie antenowym zajmą ich miejsca. Jest to typowa degeneracja tv publicznej. Mającej być kuźnią kultury. Rola tv publicznej, jako dawcy kultury, dramatycznie zatem się kurczy. Oczywiście, właściwe dofinansowanie zależy od tych od których zależy. Od polityków. Pytanie zatem, czy im zależy? I tu byłbym bardzo sceptyczny.
 
Uważam że ratowanie telewizji publicznej, podstawowego dawcy kultury, jest naszym narodowym obowiązkiem. Oczywiście niedopuszczalne są rządy paranoików /jak obecnie/, wydających na obsługę prawną 20 mln. złotych, czy dopuszczających do 200 mln. deficytu. To jest trwonienie dóbr i niegospodarność, lecz ta wyższego rzędu, bo w efekcie godząca w kulturę. I powinna być surowo karana. Karnie, z kodeksu karnego. Jako przestępstwa pospolite, poważnie jednak godzące tak w interes społeczny, jak i w samo społeczeństwo.
 
Bronię nie tylko wiejskich bibliotek, czy telewizji, bronię wizji Polski, polskiej kultury, dostępu do niej i możliwości korzystania z niej. W przedziale telewizyjnym za jakość kultury powinny odpowiadać wszystkie stacje. I tu państwo powinno zastosować radykalne środki. Jeżeli nie mamy wpływu na telewizyjne stacje komercyjne, których podstawową „ideą” jest ciągnięcie zysku z reklam, kosztem edukacji społeczeństwa, do czego nie mają one obowiązku, należy je opodatkować w taki sposób, żeby 50% zysków z reklam przekazywały do telewizji publicznej na cele i programy kulturalne. I niech sobie wtedy komercjują. Do woli.
I tym oto opty…
23.12.09
ps. Mam proste pytanie. W tych 200 milionach deficytu, ile jest pensji prezesa/ów, członków zarządu i rady nadzorczej? Słowem, derekcji.
Bo mogłoby się okazać że właśnie oni są kulą u nogi polskiej telewizji publicznej. Plus przerost zatrudnienia. Może za dużo ciągną ci, którzy nic tam nie robią, oraz ci którzy tak naprawdę nie są tam niepotrzebni.
 
Ps.2. Zatem, czy nie można wykreślić TVP z pozycji „łupów politycznych”, uczynić apolityczną, a walki partyjne przenieść do telewizji komercyjnych? Tam za kasę zrobią wszystko. Poza tym, układ jest idealny. 2 telewizje, dwie partie. Czegóż nam potrzeba więcej do szczęścia?
Mamy rozdział Państwa od Kościoła, zróbmy zatem rozdział PAŃSTWA OD PARTII. Jest to nie mniej potrzebne. O ile nie więcej.
I tym oto opty...
 
 
 
 
 
beautyfool
O mnie beautyfool

z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka