1094. Karuzela odpałów
Informacja PAP /nieoficjalna/: posłanka Kluzik-Rostowska wykluczona z PiSu. Pytam, ile będzie jeszcze „trupów” w obronie prezesa? PP, „Kaczyński team” schodzi na psy. Coś co miało być wzorcem, fundamentem prawicy, wreszcie samą prawicą, staje się ciałem miotającym się konwulsyjnie we własnych bolączkach, przez co spada tak wiarygodność, jak i popularność, poparcie wyborców, PiS staje się coraz mniej lubiany. Niechciany. Bo jeżeli partia nie może sobie poradzić z samą sobą, to jak poradzi sobie z rządzeniem, z Polską. W tej sytuacji niedoceniany na początku team Tuska jawi się dla przeciętnego Polaka jako wiarygodny i stabilny, co gwarantuje mu jeszcze długie lata rządzenia.
Pytam, ilu jeszcze będzie wykluczonych i który stanie się gwoździem do trumny prezesa. Bo w aktualnej, aż nadto czytelnej sytuacji, jest to tylko kwestia czasu. Czas prezesa, to czas zaprzepaszczonych szans prawicy. To nie jest novum ani nowa rewelacja. Widziałem to od dawna. Kilka lat temu za takie poglądy musiałem odejść z forum PiSu.
Ziobro, jedyny realny /i dobry/ kandydat na lidera PiSu, w wypowiedzi przy konfrontacji z Kluzik-Rostowską, nie wyszedł przed szereg. Nie chce być królobójcą. Ale on wie. Tron prezesa już się chwieje i runie sam. On będzie miał czyste ręce.
Zatem czekam na ozdrowienie Prawicy. Jak na zbawienie.
I tym oto opty…
05.11.10





Komentarze
Pokaż komentarze