Putin. Otoczył się swoimi ludźmi i trwa. Nie do wiary, ale fakt. Podporządkował sobie Rosję. Podporządkował sobie oligarchów. Tych których nie, pozamykał lub przepędził, lub uczynili to zawczasu sami, opuszczając Rosję. Mateczkę-Rosiję. A jeśli pozamykał tak potężnych jak oligarchowie, znaczy, podporządkował sobie jeszcze wymiar sprawiedliwości. O:1 dla demokracji /zero dla demokracji/. Ciche plotki wśród ludzi tzw. dobrze poinformowanych, wtajemniczonych, głoszą że aktualny majątek Putina szacowany jest na 50 miliardów. Oczywiście nie rubli /dane z ub. roku/. Szpieg KGB, który opuszcza w 90 roku NRD i wraca do Rosji z dobytkiem: młynek do kawy i toster, 17 lat później legitymuje się 50 miliardami majątku. 17 lat później, źle powiedziane. Majątek zaczął się gromadzić od czasu prezydentury Putina i jego styku z oligarchami /na ostrzu brzytwy-dla oligarchów/, czyli rok 2000-2007. Czy ktoś drugi na świecie zarobił w tym czasie 50 miliardów? Myślę że nie przejdzie to ot tak, bez echa, czy płazem i naród rosyjski o te pieniądze, czy ów majątek upomni się. Nie mówiąc o oligarchach, z których to kieszeni najprawdopodobniej „wybył”. Kolejny element „układanki”. Niewygodni ludzie giną. Są mordowani, przez morderców ze służb, na rozkaz lub, za wiedzą? /mimo wielu koncepcji, kto dopomógł Litwinience przenieść się na tamten świat, nie wyłączając Mossadu i...Białego Domu, ślady prowadzą do Moskwy.../. Gdzie pójdzie wielki Putin i gdzie się schowa, jak władza wymknie mu się z rąk? Oto jest pytanie.
17.08.08
ps. Putin, agent KGB, a potem jej szef /następczyni, Federalnej Służby Bezpieczeństwa/, działający rozważnie, zdecydowany i zdecydowanie niebezpieczny /z charakterystyki/, ma swoją słabość, „kompleks polski”. W 2005 roku w Rosji zmieniono święta. Zlikwidowano sławetne listopadowe święto – Rewolucji Październikowej, a w jego miejsce ustanowiono nowe – Dzień Jedności Narodowej, obchodzony w intencji i na cześć, uwaga – „wypędzenia w 1612 roku wojsk polskich z Moskwy”. Silny charakter, a taka słabość, kompleks. Polecam kurację, witaminą B. - Kompleks.
I tym oto optymistycznym akcentem....
Ps.2. Inna rzecz /nawiązując do wątku - gdzie się schowa Putin jak władza wymknie mu się z rąk/ że nie ma sytuacji bez wyjścia. Zawsze można bowiem w stosownym momencie ponegocjować, że odda się władzę, ale - zachowa głowę i majątek. Tak jak to zrobili u nas komuniści.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)