Format A4
Więcej pytań to więcej odpowiedzi.
1 obserwujący
13 notek
8588 odsłon
  218   0

Szopka i Budka

Żródło: PAP/Radek Pietruszka
Żródło: PAP/Radek Pietruszka

W całej ostatniej „sytuacji” z Bartłomiejem Sienkiewiczem najgorsze wcale nie było to, że wszedł na salę sejmową będąc (najprawdopodobniej) pod wpływem alkoholu. Znacznie większym niepokojem powinien opinię publiczną napawać sposób, w jaki usiłował go tłumaczyć Borys Budka.

Przywołanie w tym kontekście rocznicy śmierci Pawła Adamowicza, i użycie jej jako „kontrargumentu” wobec dziennikarza TVP, który na korytarzu sejmowym dopytywał Budkę o okoliczności jego rozmowy z Sienkiewiczem na Sali plenarnej, uważam za wyjątkowo wstętne. Tym bardziej, że Adamowicz w ostatnich latach swojego życia był ze środowiskiem PO dość mocno skłócony, zaś artykuły dotyczące jego działalności „deweloperskiej” w Gdańsku były publikowane w wielu mediach, również tych walczących z PiS-em. Obarczanie przez PO obecnej TVP winą za śmierć wieloletniego włodarza Gdańska jest zatem tyleż poręcznym, co obłudnym narzędziem.

Co jednak istotniejsze, Borys Budka kilka miesięcy temu został głównym spiritus movens akcji zbierania podpisów pod petycją o likwidację TVP Info. Oczywiście, cała akcja miała wyłącznie propagandowy charakter, niemniej gdy zestawi się ją z pamiętnymi słowami Rafała Trzaskowskiego z kampanii prezydenckiej, skierowanymi pod adresem ww. redakcji - („[...]spieszcie się zadawać pytania Państwo z TVP Info, niewiele czasu zostało[...]) można odnieść wrażenie, że intencje polityków Platformy odnośnie przyszłości Telewizji Publicznej są dość jasne.

Trudno uznać obecną strukturę i formę TVP Info za rzetelną i bezstronną. Natężenie i toporność propagandy serwowanej widzom codziennie o 19:30 też już dawno przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości. Niemniej trudno nie wyrazić swoich obaw w sytuacji, w której politycy otwarcie noszą się z zamiarem zlikwidowania stacji (choćby najbardziej upolitycznionej) która zadaje im niewygodne pytania. W tym miejscu pragnę zaznaczyć, iż bardzo podobne zdanie mam na temat TVN – jakkolwiek uważam to medium za manipulujące i robiące ludziom wodę z mózgu w stopniu nie mniejszym niż TVP Info, nie uważam że powinno się je zlikwidować.

Przy wszystkich (słusznych) zarzutach wobec TVP należy jednocześnie odnotować, że wiele pytań zadawanych poszczególnym politykom opozycji bywa zwyczajnie trafna i zasadna. Co więcej, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że pytania te nie zostałyby postawione przez mainstreamowe stacje, od lat będące na wojnie z PiS. Zresztą wieloletniej próbki tych praktyk mieliśmy okazję kosztować na co dzień podczas dwóch kadencji poprzedniej władzy.

Z kolei pojawienie się polityków Platformy na wiecach i demonstracjach przeciwko Lex TVN to nie przypadek. Szkoda tylko, że protestujący wespół z nimi obywatele nie wyrazili swojego zaskoczenia ich obecnością. Polityk jakiejkolwiek partii, stający w obronie jakiejkolwiek prywatnej inicjatywy medialnej, natychmiast powinien wzbudzić podejrzenia i pytania o czystość swoich intencji. I tym razem tak się niestety nie stało, co dość jasno pokazuje, że część Polaków ulega emocjom, i nastrojowi ośmiu gwiazdek, zupełnie nie myśląc o tym, kim chciałaby tych znienawidzonych „pisiorów” zastąpić.  

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale