61 obserwujących
1185 notek
1171k odsłon
  3073   0

Veto, veto i po vecie

Zdaje się, że kwestia węgiersko polskiego weta właśnie została rozwiązana o czym poinformował premier Gowin: "Jest uzgodnienie w trójkącie Warszawa, Berlin, Budapeszt dotyczące negocjacji budżetowych w UE" "Wierzę, że to porozumienie obejmie pozostałe 24 stolice Europy"

Premier Gowin potwierdził w ten sposób informację podaną wczoraj przez Sputnik Polska komentujący wizytę Orbana w PL: "Narada dwa dni przed rozpoczęciem szczytu może być związana z doniesieniami od jednego z brukselskich dyplomatów, na które powoływał się RMF FM. Dyplomata miał ujawnić portalowi, że podczas szczytu nie będzie negocjowany kompromis, ale jego konkretne zapisy. Kompromis powinien zostać przygotowany jeszcze przed szczytem. Jak przypomniał portal, właśnie mija termin na przyjęcie budżetu na 2021 rok, dlatego zarówno niemiecka prezydencja, jak i szef Rady Europejskiej chcą wiedzieć, czy Polska i Węgry są gotowe do negocjacji, czy przyjeżdżają na szczyt, aby go zawetować."

Kształt kompromisu objaśnia dzisiejsza Gazeta Wyborcza:

" Praktycznie jest już wstępny kompromis - powiedział jeden z unijnych dyplomatów Katarzynie Szymańskiej-Borginon, brukselskiej RMF FM. Ów kompromis miałby polegać na tym, że treść rozporządzenia o powiązaniu wypłaty środków unijnych z przestrzeganiem praworządności pozostanie bez zmian, na co wstępną zgodę miały wyrazić już Polska i Węgry, choć oczywiście nie przyznają tego oficjalnie. Do dokumentu mają zostać przyjęte jednak "wielostopniowe wytyczne". "Rozporządzenie o powiązaniu środków unijnych z przestrzeganiem praworządności ma pozostać bez zmian, tak jak chce tego większość unijnych krajów oraz Parlament Europejski."

"Wytyczne wielostopniowe" mają zawierać swego rodzaju "instrukcję obsługi" do rozporządzenia praworządnościowego, "terminarz" wchodzenia jego zapisów w życie oraz "hamulec bezpieczeństwa".

Instrukcja obsługi ma określić, w jakich sytuacjach mechanizm warunkowości będzie stosowany. Znajdzie się tam gwarancja tego, że nie obejmie on kwestii powiązanych z prawem rodzinnym oraz nie naruszy traktatowych kompetencji państw członkowskich. Co więcej, w instrukcji do rozporządzenia ma pojawić się również zapewnienie, że mechanizm warunkowości ogranicza się do ochrony unijnego budżetu przed niewłaściwym wykorzystaniem funduszy UE.

Z terminarza dowiemy się natomiast, kiedy dokładnie rozporządzenie wejdzie w życie i zobowiąże Komisję Europejską, by wstrzymała się z jego stosowaniem, aż do momentu, gdy jego treść dokumentu zbada Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (być może nastąpi to dopiero w 2022 r.).

Tzw. hamulec bezpieczeństwa zaproponował już lipcu szef RE Charles Michel, ale ostatecznie to rozwiązanie nie znalazło się rozporządzeniu. Miałoby ono polegać na tym, że państwo członkowskie, wobec którego KE chce zainicjować proces odbierania środków finansowych, może zawnioskować o przeniesienie sprawy na unijny szczyt. Będzie to jednak tylko "wyhamowanie" całej procedury, bo decyzję ws. zastosowania mechanizmu praworządnościowego będzie podejmować Rada Unii Europejskiej.

Mechanizm ten pozostawałby w zgodzie z przytaczanymi prze Reuters dzisiejszymi słowami Merkel: "Unia Europejska szuka sposobu na zniesienie weta Węgier i Polski wobec budżetu UE przy zachowaniu mechanizmu praworządności".

A także ze słowami właśnie wygłoszonymi przez prezydenta Dudę na spotkaniu z prezydentem Zemanem (podczas którego Czechy udzielają Polsce poparcia), że wstępny kompromis już jest.

Wygląda więc, że sprawa została rozstrzygnięta w myśl modelu zaproponowanego i ogłoszonego wcześniej przez premiera Gowina: utworzenia klauzuli interpretacyjnej do rozporządzenia o praworządności potwierdzonego przez państwa Rady Europejskiej. Nie wiadomo zaś jak owa klauzula miałaby się do uwag jej silnego krytyka Jacka Saryusz - Wolskiego, który zwracał uwagę, że taka klauzula RE - nie mającej kompetencji prawodawczych - nie byłaby prawnie wiążąca np. dla Komisji Europejskiej, która miałaby stosować rozporządzenie o praworządności.

Co znaczy usankcjonowanie rozporządzenia o praworządności dla PL? Wyjaśnia to F. Timmermans w wywiadzie dal GW, w słowach uwypuklonych przez Sputnik Polska:

"Nie można się zasłaniać demokracją i mówić, że skoro wygraliśmy wybory, to wolno nam zlikwidować niezależne sądy czy wolne media. Są to instytucje nieodzowne, by Unia mogła funkcjonować. Praworządność nie jest sprawą wewnętrzną danego kraju. W sprawie obywateli Unii, którzy mieszkają w innych krajach, podróżują, a zwłaszcza w sprawach rynku wewnętrznego, musimy mieć pewność, że europejskie prawo jest stosowane tak samo w całej Europie – powiedział „GW”."

Powtórzmy:praworządność nie jest sprawą wewnętrzną każdego kraju. Zwłaszcza w sprawach rynku wewnętrznego (dodajmy mediów i sądów), musimy mieć pewność, że europejskie prawo jest stosowane tak samo w całej Europie

Wydaje się więc, że konsekwencją tego rozporządzenia będzie poddanie przynajmniej tych trzech dziedzin (sądy, media, rynek wewnętrzny) kontroli zewnętrznej instytucji UE, które będą nadrzędnymi w stosunku do władz PL i w stosunku do decyzji wyborczych Polaków (Nie można się zasłaniać demokracją). W zamian PL uzyska przez kilka lat (bodaj 4) dostęp do środków równych 1/4 aktualnego budżetu PL z których część trzeba będzie zwrócić w przyszłości.

Warto zwrócić uwagę, które ośrodki przewidywały podobny rozwój wypadków. Osobiście zauważyłem: cytowany wcześniej Sputnik Polska, dra Targalskiego - który powiedział tak bodaj w radiu Wnet na długo przed kompromisem oraz Jacka Żakowskiego w jednej z piątkowych audycjach tok.fm. Niezmiennie najlepiej poinformowaną redakcją w PL - przynajmniej w sprawach rządu - pozostaje niemieckie RMF.

Warto też zwrócić uwagę na rolę premiera Gowina we współczesnej PL. Premier Gowin okazał się postacią kluczową i gamechangerem w trzech największych kryzysach rządowych mijającego roku: sporu o wybory w maju, sporu o 5 dla zwierząt, sporu w sprawie weta. Jarosław "Polskę zbaw" Gowin wydaje się być dziś mężem opatrznościowym polskiej prawicy i gwarantem sprawowania przez nią rządów.


UPD

Ciekawe, że St. Michalkiewicz zazwyczaj bardzo ostry krytyk PiS tym razem mocno chwali premiera i rząd:

https://www.youtube.com/watch?v=1ynSk6THy5U&ab_channel=asmeredakcja

Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka