65 obserwujących
1202 notki
1194k odsłony
  140   0

Jak to z preambułą było

To głosowanie jest trudne. Jest wiele wątpliwości. Teraz dowiadujemy się o jakiejś koncepcji preambuły, o której nie było mowy. Ma ona coś sugerować

- zwrócił uwagę senator Konieczny.

Katarzyna Gójska wyjaśniła, że koncepcje preambuły zasugerowała tydzień temu kancelaria prezydenta. - To jest jej pomysł i jej sugestii. To nie jest pomysł Prawa i Sprawiedliwości - wyjawiła.

Nie ma takiego tematu

Preambuła ta miałaby być "wskazówką interpretacyjną", w jaki sposób polski parlament i Polska rozumieją mechanizmy zapisane w funduszu odbudowy. Lewica obawia się, że w preambule mogą zostać wpisane jakieś kwestie dotyczące na przykład rezygnacji z powiązania unijnych środków z tzw. praworządnością. Miałby to być "ukłon" w kierunku Zbigniewa Ziobry.

https://niezalezna.pl/393324-c...(link is external)

Jeszcze przed głosowaniem nad ratyfikacją Sejm zajmował się poprawkami zgłoszonymi przez opozycję. Jedna z nich zakładała dodanie preambuły do ustawy ratyfikacyjnej. Z 233 posłów PiS głos "przeciw" oddało 229, a 3 posłów nie głosowało. Jarosław Kaczyński jako jedyny zagłosował za przyjęciem poprawki. Prezes PiS nie był obecny na sali plenarnej, głosował zdalnie. Za przyjęciem poprawki głosowało 129 posłów z Koalicji Obywatelskiej, 47 z Lewicy, 23 z Koalicji Polskiej, 5 z koła Polska 2050, 4 z Kukiz'15, 2 z koła Polskie Sprawy i dwóch niezrzeszonych. Przeciwko - poza PiS - byli wszyscy posłowie Konfederacji i dwóch niezrzeszonych. Sejm odrzucił poprawkę.

Sytuację wyjaśniał w środę w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie wicemarszałek izby i szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

- My rozmawialiśmy wcześniej z PSL-em i zgodziliśmy się na to, że ta preambuła zostanie przyjęta. Już w trakcie głosowań okazało się, że PSL zgłasza poprawki, głosuje też za odroczeniem posiedzenia Sejmu, więc to troszkę zmieniło atmosferę, a poza tym okazało się, że właściwie w ogóle nie powinno być poprawek – powiedział.

Dodał, że prezes PiS "głosował zdalnie". - W tym zamieszaniu i szybkim podejmowaniu decyzji tak się właśnie stało, że prezes rozumiał, że trzymamy się ustaleń – wyjaśnił.

https://tvn24.pl/polska/jarosl...(link is external)

Specyficzna treść ustawy ratyfikacyjnej ws. zasobów własnych UE skutkuje niedopuszczalnością uchwalania do niej poprawek; treść ustawy ogranicza się do jednoznacznego wyrażenia zgody na ratyfikację i terminu wejścia w życie ustawy - mówił wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk podczas posiedzenia senackich komisji.(...) Podkreślił, że wynika to zarówno z przepisów konstytucyjnych, jak i ugruntowanej praktyki. - Uważam, że specyficzna treść ustawy ratyfikacyjnej skutkuje niedopuszczalnością uchwalania do niej poprawek - mówił Wawrzyk.

https://niezalezna.pl/395952-p...(link is external)

Wicemarszałek Senatu, senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęk powiedział, że ustawę ratyfikacyjną powinno się uchwalić bez poprawek. Jego zdaniem, wprowadzanie preambuły jest "nadużyciem prawnym i politycznym". Dodał, że wszystko wskazuje na to, iż z Senatu ustawa ratyfikacyjna wyjdzie z preambułą o charakterze merytorycznym i normatywnym. Mówił też, że przyjęcie ustawy zawierającej dodatkową preambułę może wywołać reperkusje i problemy na arenie Unii Europejskiej.

https://www.polskieradio24.pl/...(link is external)

Szymański odniósł się także do propozycji senatorów KO i PSL dodania preambuły do ustawy. Jak zauważył, do każdego aktu, w szczególności aktu uroczystego można dodawać "różnego rodzaju wezwania", dodał, propozycja KO i PSL może wywieść skutki normatywne.

- Państwo przy pomocy preambuły próbują wywieść skutki normatywne. Jest to wyjątkowo nieudolna próba

- powiedział minister.

Zaznaczył, że w preambule została zaproponowana nowa instytucja oraz jej skład. "Jest to fundamentalna wątpliwość. Decyzja o zasobach własnych dotyczy strony dochodowej budżetu UE, czyli sposobu finansowania budżetu UE przez najbliższe lata. Druga część preambuły w sposób wyraźny dotyczy strony wydatkowej. Związek między jednym, a drugim istnieje, ale związku tematycznego, z punktu widzenia zasad legislacyjnych nie ma żadnego - mówił minister ds. UE. "Buduje to bałagan legislacyjny, jeśli nie fałszywe wrażenie warunkowości" - ocenił Szymański.

https://niezalezna.pl/395968-s...(link is external)

Podsumujmy:

Najpierw prezydent, który ratyfikuje umowy międzynarodowe, stwierdził, że preambuła interpretacyjna jest możliwa.

Potem PiS umówił się z PSL m.in. na taką właśnie preambułę, jak rozumiem, w zamian za poparcie ratyfikacji i za tym głosował prezes Kaczyński.

Następnie PiS wycofał się z umowy z PSL i zaczął twierdzić, ustami m.in min. Wawrzyka i marszałka Pęka, że żadne preambuły nie są w tej sytuacji możliwe.

Gdy zaś było wiadomo, że senat i tak tę preambułę przegłosuje, to rząd zmienił swoją opinię, i ustami min. Szymańskiego stwierdził, że preambuła jest możliwa ale nie taka jak uchwaliły komisje senackie.

Spójrzmy też jakie ciekawe wytworzyły się obozy: w jednym jest Duda, Kaczyński, Tygrys i Grodzki z PO, a przeciw nim występuje PiS i MSZ. Widać, że PiS zaplątał się w sieci snutych przez siebie intryg i pokazowo wykopyrtnął się. A kozłem ofiarnym stał się niedoszły RPO prof. Wawrzyk.

O co w tym wszystkim chodzi? Nie mam pojęcia, może ktoś z Państwa ma? Chętnie posłucham wyjaśnień. Osobiście podejrzewam, że o pieniądze, bo jak nie wiadomo o co chodzi o zazwyczaj o nie. I widać też wyraźnie, że mącącym wodę jest tutaj Prawo i Sprawiedliwość.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka