foros foros
54
BLOG

Non Possumus

foros foros Polityka Obserwuj notkę 25

 Stało się. Zamiar pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu stał się kroplą, która przepełniła kielich. Środowiska okołoczerskie nie wytrzymały i wyrwał się z ich szeregów jęk. Non possumus. Widać go wśród gości radia Tok Fm, w tekście Skalskiego na Salonie, wypowiedzi Passenta w TVN24.

Dlaczego? Gładkie gadki o tym jakim Kaczński był dobrym patriotą, męzem to być może żaba trudna do przełknięcia dla niektórych, ale jadalna. Dobry i miły człowiek nie zawsze musi być mądry. 
Na Wawelu pochowani są królowie, najwybitniejsi przywódcy polskiego narodu. Tego typu pochówek nie jest zwykłym uśmieszkiem, poklepaniem po plecach i uronieniem łzy. To hołd oddany polityce i dokonaniom prezydenta. 
Zauważmy, że jednym z głównych decydentów tej sprawy był kardynał Dziwisz, sekretarz Papieża kojarzony dotychczas z PO. W decyzji musieli też uczestniczyć najwyżsi przedstawiciele rządu.
 
Tę żabę trudno przełknąć środowiskom okołoczerskim. Bo cofnąć się jej nie da. Czy próba zawarcia umowy społecznej, że odtąd każdy prezydent chowany będzie na Wawelu będzie skuteczna? Mam nadzieję, że nie. Wojciech Jaruzelski to też prezydent III RP. 
 
Jak należy rozumieć oprotestowanie pochówku Kaczyńskich na Wawelu? To balon próbny, czy autentyczny głos płynący z trzewi? Nie wiem, przypuszczam raczej, że to drugie. Trochę zresztą tym ludziom współczuję. Dni do niedzieli nie będą dla nich łatwe. Ale potem przyjdzie pocieszenie po zmianach na urzędach i zdjęciu kagańców. 
 
Ostatnia kwestia. Czy pochowanie pary prezydenckiej na Wawelu to czyn słuszny? Nie wiem. Zdaję się na mądrzejszych. Jeśli chodzi o dokonania samego Lecha Kaczyńskiego, może jest to gest na wyrost, może nie, bowiem upowszechnienie w świecie prawdy o Katyniu, nawet za cenę życia prezydenta, to nawet na zimno kwestia godna rozważenia. 
Jednak jeżeli uznamy Lecha Kaczyńskiego za symbol tego pokolenia, które tworzyło struktury Solidarności, a potem, już w III RP, próbowało wcielać w życie idee sprawiedliwości, mówimy tu o pokoleniu Gwiazdów, Anny Walentynowicz, K. Świtonia i innych, to jest gest jak najbardziej zrozumiały i słuszny. 
 
 
PS.
Co się stało z apelami o jedność?
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj25 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka