Ł. Warzecha postawił w kwestii katastrofy lotniczej pod Katyniem kilka ważnych pytań. Dołożył się Rekontra, inni.
Mam nadzieję, że premier zdaje sobie sprawę, że po takiej katastrofie będzie musiał przedstawić wszechstronny raport o przyczynach katastrofy i działaniach polskich służb. I nie będzie to konferencja prasowa prokuratorów, nie x-godzinne mędlenie min. Boniego, nie obietnica wyjaśnienia sprawy na świętego Dygdy, ale pełny raport, przedstawiony przez premiera w Sejmie z pytaniami poselskimi. Z wyjaśnieniem udziału polskich służb specjalnych w zabezpieczeniu i monitorowaniu lotu kilkudziesięciu najwyższych urzędników państwowych z parą prezydencką na czele. Zabezpieczenia i przebiegu śledztwa. Ze wskazaniem odpowiedzialnych za procedury odpowiedzialnch za organizację przelotu. Organizację i skuteczność przetargu na samoloty.
Nikt, mam nadzieję, tego premierowi nie odpuści.
Jakie będą kampanie wyborcze w tym roku, jeśli takiego raportu nie będzie? Jeśli nie będzie on wiarygodny?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)