foros foros
225
BLOG

Raport MAK Nieścisłości? Błędy w tłumaczeniu?

foros foros Polityka Obserwuj notkę 9

 W notce FYMa pat.knight przekleiła tłumaczenie raportu wstępnego MAK.

Po wstępnej lekturze nie sposób nie zwrócić uwagi na nieścisłości pojawiające się w tym tłumaczeniu.
Mnie w oczy rzuciły się następujące:
1. Trzecie zderzenie lewym skrzydłem, które zainicjowało zniszczenie konstrukcji samolotu, z brzozą o średnicy pnia 30-40 metrów, w odległości 260 metrów od miejsca pierwszego uderzenia, 80 m w lewo od osi pasa startowego. 
 
Takie grube drzewo? 30-40 m średnicy pnia? Omyłka oczywista. Czy chodzi o brzozę o średnicy pnia 30-40 cm?
 
2. Grupa 9: Prace ratownicze 
Po około 13 minutach od wypadku, w wyniku działań urzędu spraw wewnętrznych okręgu Smoleńskiego oraz Federalnej Służby Ochrony otoczono teren wypadku w promieniu 500 metrów, 180 osób i 16 jednostek technicznych. 
Powstały nieznaczny otwarty pożar został ugaszony w ciągu 18 minut od wypadku przez przybyłe jednostki gaśnicze. 
 
Samolot spadł na ziemię o godz. 10.41 czasu miejscowego, skąd inąd wiemy (raport tego nie podaje), że alarm na lotnisku ogłoszono o 10.56. 
Czyli rosyjskie służby zabezpieczyły teren o g. 10.54, na 2 min. przed ogłoszeniem alarmu. Dwie min. po ogłoszeniu alarmu ugaszony został pożar przez przybyłą wcześniej straż  (w którym miejscu był ten pożar?, na pewno nie przy kadłubie gdzie były zwłoki, również nie przy silnikach gdzie był polski reporter). Brzmi to wszystko mało logicznie.
Raport nie informuje, o której godzinie przybyły na miejsce zdarzenia służby medyczne. 
 
3. brak w raporcie grupy 12 traktujacej o kontrolerach naziemnych.
 
Dość szczegółowo omówione jest doświadczenie, zgranie, liczba wylatanych godzin przez załogę. Nic natomiast raport nie wspomina o doświadczeniu i kwalifikacjach obsługi wieży. To ważne przeoczenie, gdyż całkiem realna wydaje się możliwość, iż  błąd nastąpił w wyniku błedu popełnionego przez kontrolerów. (Na pewno wydali oni za późno komendę o powrocie do pozycji horyzontalnej)
 
Inną ciekawą informacją jest fakt, iż MAK ogłasza się w tym raporcie jako de facto jedyna komisja działająca na zlecenie premierów Rosji i Polski.
 
Z całą pewnością oświadczam, że wszystkie okoliczności i przyczyny katastrofy będą ustalone w sposób obiektywny i otwarty. Podstawą dla tego jest fakt, że Rządy Polski i Rosji podjęły decyzję o tym, by śledztwo w sprawie katastrofy samolotu TU-154 Ministerstwa Obrony Narodowej Rzeczpospolitej Polskiej, który odbywał międzynarodowy lot z pasażerami na pokładzie, przeprowadzić zgodnie z międzynarodowymi zasadami Konwencji Chicagowskiej, którą ratyfikowało 190 państw, w tym Polska i Rosja. 

Aby zrealizować postanowienia Konwencji o niezawisłości śledztwa ważne jest, by śledztwo prowadziła międzynarodowa organizacja, która nadzoruje spełnianie międzynarodowych norm i ma duże doświadczenie w międzynarodowych śledztwach w 53 krajach świata. 
MAK jest członkiem Międzynarodowej Organizacji Niezależnych Organów Śledczych. 
 
Jak zatem sytuuje się tutaj komisja p. Klicha?
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj9 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka