foros foros
86
BLOG

Zgoda Buduje

foros foros Polityka Obserwuj notkę 44

 Ostatnie wybory prezydenckie po raz kolejny wykazały istnienie bardzo poważnych podziałów w naszym kraju. Badania naukowe, wyniki matur i egzaminów wskazują, że na podziały polityczne nakładają się podziały ekonomiczne, poziomu infrastruktury, dynamiki rozwoju, troski o wykształcenie młodzieży. 

Wydaje się, iż "Zgoda buduje", podstawowe hasło kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego było efektem zdiagnozowania tej sytuacji i próbą zasypania podziałów. Tezę tę wspierałoby również, m.in., wyciągnięcie ręki do środowisk AKowskich przez ówczesnego marszałka sejmu, jak i stawianie na dawnych AWS-owskich liderów podczas wyborów do parlamentu europejskiego. 
 
Jak prezydentowi elektowi udaje się realizacja programu politycznego polegającego na budowie zgody?
 
Póki co efekty wydają się raczej przeciwne do zapowiadanych:
 
Pierwsza decyzja, o której usłyszeliśmy po II turze wyborów, to wskazanie prezydenckich członków KRRiTV. Obaj to ludzie ściśle związani z PO. Przy czym jeden z nich to medialny asytent prezydenta.
 
Pierwszy wywiad prasowy prezydenta-elekta, w GW, spowodował wybuch tzw. "wojny o krzyż".
 
Działania, bliskiego do niedawna współpracownika B. Komorowskiego, posła J. Palikota wyraźnie promują prześmiewczo - konfrontacyjny model debaty o katastrofie smoleńskiej.
 
Póki co, mamy więc do czynienia raczej z pogłębianiem podziałów niż z ich zasypywaniem. 
 
Kwestia usunięcia krzyża "smoleńskiego" sprzed pałacu namiestnikowskiego budzi też wątpliwości odnośnie sprawności urzędniczej nowoformowanej kancelarii prezydenckiej. Jeśli bowiem  zobowiązała się ona do postawienia pomnika/obelisku w miejsce krzyża, nie widząc potrzeby konsultacji tych poczynań z miejskim konserwatorem zabytków, to nie jest to najlepsze świadectwo orientacji w przepisach prawnych. 
 
Zaraz po obiorze  Bronisława Komorowskiego na prezydenta, wyrazisty zwolennik tej elekcji prof. Markowski, jako główne zadanie nowoobranego prezydenta wzkazał upodmiotowienie i wciągnięcie do współpracy propisowskich regionów RP.
Zgodna współpraca jest korzystniejsza niż wewnętrzna konfrontacja. Tak przekonywał nas Bronisław Komorowski podczas wyborów.
 
Czy jednak nowoobrana ekipa prezydencka będzie potrafiła zbudować zgodę? Czy jej wogóle chce?
 
Pierwsze działania nie wróżą najlepiej.
 
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj44 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Polityka