28 października, jakiś czas temu minęła 20, słuchałem 3 panów rozmawiających w radiu Tok Fm i nagle uświadomiłem sobie, że jestem świadkiem czegoś niezwykłego. Po pierwsze radio: Tok Fm, po drugie: jeden z dyskutantów to pan Chlasta, jeden z czołowych dziennikarzy politycznych radia, cóż jednak pan Chlasta, dwaj pozostali dyskutanci to pan Kurkiewicz i pan Łasiczka, ten sam Kurkiewicz i ten sam Łasiczka, to po trzecie. Ci trzej panowie są razem, w jednej audycji, w takim radiu, rozmawiają ze sobą już od ponad 20 minut, i ani razu nie pada słowo PiS, prezydent, Kaczyński, Kaczor, wykształciuchy, pisuary, pisiory, Skrzypek, Dorn itp. Ba, brak jakiejkolwiek aluzji w tym kierunku. To był szok. Otrząsnąłem się. Pierwsze słowa, jakie mi przyszły do głowy brzmiały: „Coś w Polsce pękło, coś się skończyło”.
20
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)