foros foros
25
BLOG

Politycy go home! - polemika z Cieniem Azraela

foros foros Polityka Obserwuj notkę 3

"konieczne jest wprowadzenie do życia politycznego nowych ludzi i nowych sił politycznych. Takich, które przestaną czerpać wzory i doświadczenia z lat komunizmu i działalności opozycyjnej, która w Polsce bardziej dzieli, niż łączy" pisze Cień Azraela.

Szczerze mówiąc, takie apele uważam albo za mrzonki bujającego w obłokach, czyli mówiąc w skrócie naiwność czy głupotę, albo też za próbę reaktywację tych politykierów, którzy są teraz w odstawce. Kim mieliby być ci nowi ludzie? Jeśli chodzi o "starych" to nie ma poważnych środowisk które nie byłyby już w polityce,albo wybrały inną drogę. Jeśli o młodych, to ci mają zbyt mało doświadczenia i obycia by samodzielnie, bez kapitału, stworzyć poważną siłę polityczną. A gdyby im sie udało to dopiero mogłoby powiać grozą. Oczywiście najbardziej prawdopodobną sytuacją jest to, że młodymi rękami rządzić będzie jądro wypróbowanych działaczy po liftingu (np. Leszek Miller z brodą, Toamsz Nałęcz bez brody, apolityczny ekspert Leszek Balcerowicz, bezpruderyjny konserwatysta Toamsz Wołek, zdolny biznesmen Krzysztof Król, może nawet utalentowany dr inż. z Kolbuszowej o imieniu Marian). Wszyscy oni oczywiście będą "wybierać przyszłość" "zasypywać podziały" itp.
Dlaczego ci sami politycy, kilka lat temu bardzo ideowi i dbający o państwo zostali teraz zredukowani do szczekaczek przekazujacych komunikaty speców od PR? Tak bardzo zmienili poglądy? Sami tak bardzo się zmienili? Nie sądzę. Myśłę, że powód jest taki sam jak tego, że miast robić konferencje na temat programu to PO woli krzyczeć że jeden Kaczor to cham a drugi to bolszewik i Gomółka, a Korwin Mikke dosiadał słonia czy żyrafy. Po prostu media dyktują takie warunki, polityk woli mieć lid w prime time niż  miejsce w programie od 23.30 do północy razem z 9 oponentami. O tym co jest lidem decydują dziennikarze, czy będzie to kwestia budżetu, czy też plotka Palikota. Jeśli zaś ktoś mówi, że kwestie budżetowe są nudne, to przypomnę historię transmisji polskiej ligi. Polskie telewizje położyły na tym krechę twierdząc, że jest to zbyt nudne dla widzów i stracą oglądalność. Canal+ zrobił z tego perełkę

W wypowiedzi Azraela pobrzmiewa też inny, tym razem naprawdę niebezpieczny pogłos. Twirerdzi on, że powinno się wyposażyć zawodowych urzędników, (rozumiem nieusuwalnych) w komptetencje pozwalające im wprowadzać reformy niejako obok politycznych patronów. Tego typu działanie uważam za prawdziwie groźne dla demokracji, realną próbę wprowadzenia oligarchii. Oto bowiem powsatłaby siła polityczna mająca moc sprawczą, odtwarzająca sie przez kooptację, de facto pozostająca pod co najwyżej ograniczoną kontolą demokratycznie wybranych przedstawicieli obywateli. Sytuacja idelana to moim zdaniem taka, gdy ludzie posiadajacy kwalifikacje wysokich urzędników państwowych tworzą czołówki partii politycznych. Tyle, ze tacy ludzie z rzadka będą machać penisem przed kamerami, relacjonować zmagania sił światła i ciemności, oskarżać przeciwnika o bolszewizm, sypanie w śledztwie, dziadka w wehrmachcie, boje ze ślepym snajperem, olszewizm, bycie udekiem, zoologicznym antykomunistą, zgniłym liberałem, moherowym beretem, aksamitnym kapeluszem, faszystą, kaczystą, pisuarem, cieniasem, zomowcem itp. itd. W związku z tym nie dostaną się na czołówki mediów, będą słabo rozpoznawalni, z niskim poparciem społecznym a ich pozycja będzie wtedy zależeć od decyzji szefa partii, który wcale przecież nie będzie ginął za to by było inaczej.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka