Stówrzmy polską grupę artystyczno - muzyczną: Legierski, Grodzka, Biedroń, Taras, czyli kwartet LGBT:
Legierski: czarnoskóry homo, znany działacz ruchu
Grodzka - wiadomo
Biedroń - wiadomo
Taras - lider palikotowskiej bojówki antykrzyżowej.
Grupa byłaby doskonała, może brakuje jakiejś lesbijki, ale zawszse można wykopać Biedronia.
Grupa powinna śpiewać piosenkę z powtarzającymymi się motywami: zbudujmy krzyż z puszek po piwie, ukrzyżujmy pluszowego misia.
Gdyby głosy kwartetu LGBT nie dostawały technicy komputerowi dadzą radę (dali Paschalskiej, co sezon tuzin nowych gwiazdek, dadzą radę i teraz).
Trochę inicjatywy i za rok przejmujemy pierwsze miejsce i rządzimy.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)