Jak pokonać kryzys w naszej części Europy? Na to pytanie próbowano znaleźć odpowiedź w jednej z dyskusji podczas krynickiego Forum. W dyskusji gościem specjalnym był minister skarbu Aleksander Grad.
Alex Dibelius – dyrektor zarządzający niemieckiego oddziału Goldmana Sachsa zaproponował, aby skupić sie na warunkach, jakie mogą w perspektywie przezwyciężyć drugą fazę globalnego kryzysu, która wkrótce czeka nasze kraje.
Pierwszym najważniejszym warunkiem jest szeroka współpraca z innymi krajami. W pierwszym rzędzie z Europy Środkowo-Wschodniej, w drugim z krajami Zachodnimi. Współpraca z krajami rozwiniętymi potrzebna jest po to, by nie tylko wpływać pozytywnie na rowój własnej gospodarki, ale całej Europy. Jednym z ważnych elementów jest znalezienie takich branż we własnym kraju, które będą miały przewagę nad bliźniaczymi branżami w innych krajach.
Z tego punktu widzenia Polska jest w trudnej sytuacji, bo nie ma u nas wielu branż, które by górowały nad swymi odpowienikami u sąsiadów. Z drugiej strony Polska zachowuje sporą samodzielność, co pozwala na w miarę spokojne plynięcie przez kryzys. W gorszej sytuacji są np. Czechy, których gospodarka uzależniona jest w dużym stopniu od niemieckiej. Nasza współpraca z Czechami, a także Węgrami jest o tyle łatwiejsza, że tam podobnie jak u nas zachowane są własne waluty.
Przy tej okazji pojawiło sie ogólniejsze pytanie, czy aspiracje wejścia w strefę euro są uzasadnione? Czy wprowadzenie euro przyczynić się może do szybszego wzrostu gospodarczego? Tak jak jeszcze kilka lat temu był ślepy pęd do euro, to w tej chwili opinie są już mocno podzielone. Pojawiają sie również głosy sceptyczne. Niektórzy eksperci twierdzą, że choć w przyszlości plusów będzie więcej niż negatywów, to nie nalezy sie spieszyc z wprowadzaniem europejskiej waluty.
Drugim ważnym warunkiem, który pozwoli przetrwać kryzys jest szybkie poprawienie poziomu infrastruktury. We wszystkich dziedzinach kraje Europy Wschodniej są słabsze od sąsiadów zachodnich – drogowej, kolejowej, energetycznej, gazowej , telekomunikacyjnej. Trzeba je wzmacniać, bo tylko one mogą być skutecznym lewarkiem gospodarki.
Wreszcie ostatnim istotnym elementem wzrostu może stać sie prywatyzacja. Świetnym przykładem jest czeska Skoda, która pod rządami państwa była kulejącym wiecznie przedsiębiorstwem. Po prywatyzacji po kilku latach przerodziła w jedną z nabardziej prężnych firm w Europie.


Komentarze
Pokaż komentarze