66 obserwujących
480 notek
912k odsłon
  761   0

Ukraina: komunikacja strategiczna makro i mikro.

Nad Dnieprem na kilku płaszczyznach pojawiają się kolejne nowe procesy, a czasem fazy istniejących wcześniej. Dla porządku, za słowniczkiem Biura Bezpieczeństwa Narodowego komunikacja strategiczna to "synteza działań informacyjnych danego podmiotu strategicznego (np. państwa, sojuszu, koalicji) ukierunkowanych na kształtowanie poglądów, ocen, opinii itp. oraz decyzji innych podmiotów z otoczenia strategicznego (podległych, współdziałających, neutralnych, konkurujących, wrogich) w sposób korzystny dla własnych interesów strategicznych. Realizowana jest poprzez aktywność w takich obszarach, jak: dyplomacja publiczna, komunikacja społeczna i operacje informacyjne, oraz operacje psychologiczne."

W ostatnich dniach ukraińskie media szeroko informują zainteresowanie brytyjskich i amerykańskich mediów w związku z eskalacją sytuacji przez Rosję. Zaczęło się od reportażu Sky News z 11.04. Wydawałoby się standardowego... Ekipa została wpuszczona na teren rosyjskiego obozu wojskowego w okolicach Woroneża oraz stacji kolejowej w Masłowce w pobliżu granicy z Ukrainą, gdzie rozładowywany jest rosyjski sprzęt.


Film został opublikowany na youtube pod tytułem "Ukraina oskarża Rosję o podsycanie napięć i budowanie potencjału militarnego". Już dzień później, również na youtube, pojawił się materiał CNN, w którym podkreślano, że konflikt rosyjsko-ukraiński trwa dłużej, niż II wojna światowa, a realia przypominają I w. św. Znany korespondent Matthew Chance uzyskał "bezprecedensowy dostęp" do Wołodymyra Zełenskiego, "który jest w pobliżu linii frontu". Amerykańscy widzowie mogą tego nie wiedzieć, ale materiał jest niemal kalką filmów propagandowych z czasów słusznie minionych, a prezydent Ukrainy w hełmie sił specjalnych prezentuje się umiarkowanie imponująco.


Odbieram tę produkcję, jako wyraz desperacji kijowskich władz , chociaż może mieć ona również aspekt propagandowy skierowany na potrzeby odbiorców z Zachodu w związku z faktami, o których w polskim głównym nurcie cicho, a które odbieram jako element faktycznej i poważnej komunikacji strategicznej. Ok. dwóch tygodni temu pojawiły się zdawkowe informacje o lądowaniach na lotnisku we Lwowie amerykańskich (C-130J Hercules) i brytyjskich (Bae 146-200) samolotów transportowych z moratorium na informacje o przewożonym ładunku. Warto przypomnieć, że niedaleko Lwowa znajduje się poligon w Jaworowie, na którym przedstawiciele państw NATO od 2016 szkolą ukraińskich żołnierzy. Wcześniej trenowano tam nowoutworzoną (wiosna 2014) Gwardię Narodową MSW.

image

[Joint Multinational Training Group - Ukraine. Źródło: domena publiczna]

Jak informuje portal kresy.pl za interfax.ru, w ciągu ostatniej dobry - tym razem w Kijowie - wylądowały kolejne dwa Herculesy. Jeden z amerykańskiej bazy w Stuttgarcie, a drugi z Rygi. Pierwszy przylot do Lwowa był odnotowany jako sensacja. Tymczasem mamy taki rozwój sytuacji. Zwraca uwagę źródło, z którego się o tym dowiadujemy. Komunikacja działa.

To skala makro, a co mamy w mikro? Otóż w grudniu 2020 środowiska weteranów reprezentowane przez generała - nomen-omen - Krzywonosa złożyły projekt ustawy regulującej powstanie odpowiednika naszych WOT. Prezydent mimo, iż w kampanii deklarował, że sam z taką inicjatywą wystąpi, w tak gorącym czasie sprawą się nie zajął. Weterani ustalili, że przekazują Biłeckiemu nadzór nad tworzeniem oddolnej obrony terytorialnej w oparciu o obecnych na tyłach byłych żołnierzy sił specjalnych szkolących chętnych aktywistów. Inicjatywa nosi nazwę Захистимо Україну (Obronimy Ukrainę). Pododdziały tej obrony są organizowane w miejscowościach na terenie całego kraju, jako znające teren i ludzi grupy na poziomie lokalnym mające zwalczać ewentualne kolejne formy "zielonych ludzików" oraz wspierać ukraińskie siły regularne. Na yt pojawił się promujący rzecz montaż.


W początkowym krótkim wystąpieniu Biłeckij mówi, że sytuacja przypomina tę z 2014 i oni, jako ukraińscy ochotnicy powinni od siebie wymagać tego samego, co wtedy, jeżeli Ukraińcy mają myśleć o sobie, jako o narodzie. Chociaż patrząc na nich nie ma się wrażenia, że wyglądają tak samo, jak w 2014. Najwyraźniej o to chodziło pomysłodawcom projektu.



Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka