66 obserwujących
483 notki
915k odsłon
  147   0

Marsz Nacjonalistów 11.11.2021

Jedną z notek opublikowanych w S24 w kontekście demonstracji mających miejsce 11.11. był wrzucony na redakcyjnym koncie sygnowany inicjałami KJ tekst Manifestacja Koalicji Antyfaszystowskiej w Warszawie. „Za Wolność Waszą i Naszą!”. Dwa dni czekałem na, dla pewnej równowagi, wspomnienie o zorganizowanym udziale... nacjonalistów w wydarzeniach tego dnia.

[wydzielony blok nacjonalistów w ramach kolumny Marszu Niepodległości 2021, widoczne flagi niepodległej Białorusi (źródło – 3droga.pl)]

W 2017 obszernie opisałem („Mamy butelki z benzyną i kamienie... Wymierzone w ciebie!”) m.im. fałsz mainstreamowej narracji związanej z uczestnikami Marszu Niepodległości i – przede wszystkim zamilczaniem, że ta „kontrowersyjna” część nacjonalistów (w zerowym związku z organizatorami) ze swoimi hasłami i transparentami od lat defiluje w wydzielonym bloku zwykle pod koniec kolumny Marszu, z własną „służbą porządkową”. Fragment relacji z tego roku:

Kolumna Nacjonalistyczna stała się dziełem następujących organizacji, które wymieniamy i którym serdecznie dziękujemy za budowanie tego wielkiego przedsięwzięcia: Obóz Narodowo Radykalny, Autonomiczni Nacjonaliści, Nacjonalistyczne Południe, na które składają się stowarzyszenie Trzecia Droga, Małopolscy Patrioci, Tarnowski Obóz Narodowy i ONR Podhale, ale także Socjalna Alternatywa oraz grupy zrzeszone w #Mobilizacja (Narodowe Piaseczno, Narodowa Częstochowa, Narodowy Toruń, Patriotyczne Suwałki). Całość nie powstałaby, także gdyby nie nasi liczni sympatycy oraz patrioci, którzy, przyłączali się do naszych szeregów. (...)

Na marsz stawili się także dość licznie nacjonaliści z innych państw. Na przodzie kolumny dostrzec można było grono białoruskich nacjonalistów z biało-czerwono-białymi flagami narodowymi. Tak liczna obecność pokazuje jasno, ze zarówno wśród białoruskich, jak i polskich nacjonalistów nie ma zgody na antynarodową władzę Łukaszenki oraz prowadzenie przez niego wojny hybrydowej przeciwko Polsce wysyłając tysiące migrantów na nasze granice. Nieśli oni okolicznościowy baner z godłami Polski i Białorusi i hasłem „Braterstwo”, nad którym rozwinęli ponadto pokaźną liczbę tradycyjnych, biało-czerwono-białych flag narodowych. Na naszej kolumnie obecna była także delegacja włoskich nacjonalistów z Forza Nuova, którzy wraz z Polakami nieśli transparent protestujący przeciwko uwięzieniu Roberto Fiore przez władze Włoch. Obecni byli także nacjonaliści z Hiszpanii, Węgier, Holandii, Ukrainy i Czech. (źródło)

Taki był skład części Marszu liczącej ok. 1000 os. w 100 razy liczniejszej , bynajmniej nie nacjonalistycznej, wspólnocie. Co lub kto tę wspólnotę stworzył? Konsekwentnie warto przypominać – 11.11.2010 napisałem na blogu:

W dzisiejszą rocznicę odzyskania niepodległości wezmę udział w marszu organizowanym przez Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo-Radykalny. Jestem w szoku, że do tego doszło, ale wygląda na to, że obiecywane przez D. Tuska cuda jednak się spełniają. W czasie medialnej nagonki na organizatorów największych przygotowywanych oddolnie obchodów odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą, odbyłem szereg rozmów - również z narodowcami. Miałem świadomość ewolucji tego - zróżnicowanego wewnętrznie - ruchu (jeszcze dziesięć lat temu powszechne w nim były sympatie z hitlerowskim nazizmem), jednak zaskoczyła mnie skala zbieżności w ocenie tego, co się dzisiaj dzieje oraz praktyczne wykasowanie konotacji nazistowskich w głównym nurcie i skupienie się na polskiej przedwojennej tradycji narodowej.

Atak środowiska „Gazety Wyborczej”, która wcześniej w identyczny sposób potraktowała najrozmaitsze środowiska: od osób kontestujących mit założycielski Okrągłego Stołu, czyli „zoologicznych antykomunistów" przez tzw. „obrońców krzyża”, po kibiców piłkarskich (czy może raczej - fanatyków) doprowadził do tego, że w tym ważnym dniu idziemy razem, by zamanifestować święte prawo każdego Polaka do okazywania patriotyzmu. Już sam skład komitetu poparcia marszu wygląda imponująco i najdobitniej świadczy o pełnym sukcesie „G.W.” w dziele jednoczenia polskich patriotów. Chociaż, wbrew woli paszkwilantów, nie pod tęczową flagą. Nie w koszulkach z Che Guevarą.

Tyle w ramach równowagi. Kto tego dnia idzie razem?  Zainteresowani podkreśleniem znaczenia niepodległości Polski. Nic mniej.


PS „Wisienką na torcie” jest motyw białoruski. Czy na pewno narracja putinowska funkcjonuje raczej w środowiskach polskiej skrajnej prawicy, czy jednak „Chopin też był uchodźcą”?


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale