Foxx Foxx
35
BLOG

Co tam Panie w gospodarce?

Foxx Foxx Polityka Obserwuj notkę 12

Ponieważ bieżącymi kwestiami gospodarczymi mało kto się zajmuje (wbrew deklaracjom "zatroskanych" krytyków "braku polityki gospodarczej" rządu), garść bieżących informacji. Jak podaje "Puls Biznesu", pakiet Kluski praktycznie przeszedł uzgodnienia międzyresortowe i dziś jest zatwierdzany na Komitecie Stałym Rady Ministrów. Najważniejsze prawdopodobne rozstrzygnięcia kontrowersyjnych kwestii:

- Spółki cywilne nie zostaną uznane za przedsiębiorstwa. Pierwotnie zamierzano przywrócić stan prawny sprzed 2000, gdy za przedsiębiorstwo uznawano spółkę, a nie działalność każdego ze wspólników. Odstąpienie od tej decyzji pozwoli właścicielom 300 tyś spółek spokojnie prowadzić biznes bez konieczności przerejestrowywania się.

- Przedsiębiorcy będą mogli uzyskiwać z ZUS wiążące wykładnie dot. składek i świadczeń. Ta istotna zmiana uniezależni ich od "widzimisię" anonimowego urzędnika i zapobiegnie niekończącym się wędrówkom "od Annasza do Kajfasza" w celu uzyskania obowiązującej interpretacji przepisów.

- W Ministerstwie Gospodarki ma zostać utworzona centralna baza danych dot. przedsiębiorstw. Dzięki temu będzie można poznać np. dane teleadresowe firmy wrzucając do internetu NiP.

- Pomysłodawcy pakietu Kluski chcą zlikwidować REGON, jako utrudnienie biurokratyczne. W związku ze sprzeciwem GUS-u, rzecz jest jeszcze nierozstrzygnięta.

- Przy okazji rejestrowania działalności "w jednym okienku" wynikła też kolejna kontrowersja.Twórcy pakietu chcą zachowania poufności danych osobowych przedsiębiorców, będących osobami fizycznymi. Ministerstwo Sprawiedliwości zabiega, by były one jawne.

- Ministerstwo Finansów ostatecznie zgodziło się na restrykcyjne zapisy dot. czasu trwania kontroli w przedsiębiorstwach. U tzw. mikroprzedsiębiorców kontrola może trwać do dwóch tygodni w ciągu roku, w małych firmach - do trzech, w średnich - do czterech, w największych - do ośmiu. Oznacza to ukrócenie paraliżującej pracę firm biurokratycznej praktyki w stylu "kontrol przyszła".

Wszystko wskazuje więc na to, że wreszcie pakiet Kluski "wyjdzie z rządu" i będą mogły rozpocząć się prace parlamentarne nad projektami ustaw.

 

Jako, nieco przydługie, Post Sciptum, informacja która przemknęła przez media praktycznie niezauważona. W komunikacie z 7 maja Komisja Europejska przyznała, że jest "pozytywnie zaskoczona" sukcesami polskiego rządu w zakresie gospodarki. Zaskoczenie to zilustrowała prognozą - wskazującą oczywiście zarówno czynniki od rządu zależne, jak i niezależne.

Za korzystne działania rządu KE uważa rozwiązania podatkowe, m.in. indeksację progów.

Według prognozy bezrobocie w Polsce ma spaść do 11 % w roku 2007 i 9 % w roku 2008. Popyt krajowy ma napędzać wzrost gospodarczy także w roku 2008, chociaż tempo wzrostu ma spaść do ok. 5,5 % PKB. KE rejestruje rozwój branży budowlanej, usług oraz wzrost eksportu. Jako jeden z czynników wzrostu inwestycji, wskazywana jest łagodna zima. Na rok 2007 Komisja prognozuje całkowity wzrost inwestycji w wysokości 18 %, a na rok 2008 - 14 %.

Analitycy KE piszą o lepszej od prognozowanej sytuacji finansów publicznych. Wiążą ją z mniejszymi od spodziewanych wydatkami socjalnymi (m.in. spadek bezrobocia) oraz dodatkowymi wpływami do budżetu, związanymi ze wzrostem gospodarczym (podatki). Deficyt sektora finansów publicznych w roku 2006 szacowany jest więc na 3,9 %, PKB zamiast przewidywanych jesienią 4,2 %.

Bazując na wynikach za ubiegły rok i przyjmując za dobrą monetę zapowiadane przez rząd cięcia socjalu, Komisja -
podobnie jak rząd w przyjętym jesienią zeszłego roku programie konwergencji - prognozuje na rok 2007 deficyt finansów publicznych w wysokości 3,4%. Prognoza na rok 2008 przewiduje jego dalsze malenie do 3,3 %, czyli nadal powyżej zakładanego w kryteriach konwergencji z traktatu z Maastricht poziomu 3 % PKB. Może warto by zobaczyć, jak to wygląda w krajach "starej Unii"? Zwłaszcza, że w obliczeniach KE zostały uwzględnione koszty reformy emerytalnej, zwiększające deficyt o ok. 2 % PKB.

Na koniec jedyna zła wiadomość - zgodnie z prognozą Komisji, dług publiczny Polski ma wynieść w roku 2007 48,4 5. PKB, a w roku 2008 - 49,1 %.

Czy komunikat ten nie jest ciekawszy od tak dyskutowanego "raportu o homofobii w Polsce?

(info: PAP/TVN24)

 

 

Foxx
O mnie Foxx

foxx@autograf.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka