Foxx Foxx
31
BLOG

Wiosna: co wisi w powietrzu?

Foxx Foxx Polityka Obserwuj notkę 14

Mamy ciekawy dzień w polityce. Lech Wałęsa zadeklarował, że prawdopodobnie zasili RnRD, a na lewicy buduje się ciekawa alternatywa dla centrolewu A. Kwaśniewskiego. Jak podaje Wprost.pl, ma ona zrzeszać dotychczasowe zaplecze SLD we współpracy z... Samoobroną. Konkretnie akces zgłaszają:

OPZZ, ZNP, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów (w wyborach samorządowych zblokowana z PO), z wiceszefem Mariuszem Łapińskim, Ruch Odbudowy Gospodarczej im. Edwarda Gierka, Polska Partia Pracy, Demokratyczna Partia Lewicy, Polska Partia Socjalistyczna oraz Racja Polskiej Lewicy.

Na kongresie jako obserwatorzy mają się dodatkowo pojawić dwie SLD-owskie platformy: socjalistyczna Grzegorza Kurczuka i "Prawo-Demokracja-Sprawiedliwość" Marka Dyducha. Swój akces zgłasza także wchodząca w skład LiD Unia Pracy. Na kongresie prawdopodobnie pojawi się także przewodniczący Ordynackiej Włodzimierz Czarzasty. Niewykluczone, że do porozumienia dołączą także Stronnictwo Gospodarcze byłego ministra rolnictwa Romana Jagielińskiego oraz Stronnictwo Demokratyczne.

Ciekawe będą:

- stanowisko "Trybuny"

- stanowisko "Nie"

- następstwa faktu, że w tej inicjatywie zamierza brać udział Samoobrona.

Wiosna wydaje się zapowiadać o wiele bardziej interesująco, niż można było się spodziewać kilka miesięcy temu. Wyjątkowo fascunująco zapowiadają się obserwacje kolejnych sekwencji ostatniego punktu. A. Lepper najwyraźniej myśli o miękkim ladowaniu przed następnymi wyborami parlamentarnymi. Co z tego wyniknie? Oczywistą odpowiedzią wydawałyby się kłopoty dla PiS... Kolejny ciekawy gambit w polskiej polityce ostatnich lat.

Chyba warto też zwrócić uwagę na potencjalną dekompozycję "milczącej większości" przeciwników aktualnie rządzących. Nie jest to dobry news dla PO.

 

Również dzisiaj Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że TK złamał powyższe prawa, zamykając archiwa IPN przed naukowcami. Cytuję: konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest zanegowanie konstytucyjnej wolności prowadzenia badań naukowych oraz prawa każdego do pozyskiwania informacji. Czyli de facto złamał Konstytucję. To dość oczywiste dla każdego rzetelnego obserwatora. W tym kontekście wyjątkowo umiarkowane komentarze tej kwestii świetnie ilustrują multimedialny rozkład politycznych stron w konflikcie o lustrację.

 

Dziennik.pl podał natomiast, że do Sądu Apelacyjnego wpłynęły kolejne materiały w sprawie dr. G. Jeden fragment:

Śledczy ustalili także dokładny przebieg innej operacji - tej, podczas której doktor G. zostawił pacjenta na stole i poszedł na imprezę imieninową.

Jak wynika z innych zeznań, do których dotarł dziennik.pl, 27 lutego 2004 roku Mirosław G. operował chorego mężczyznę na otwartym sercu. Po dwóch godzinach doktor G. polecił pierwszemu asystentowi zaszyć pacjenta. Potem wyszedł do drugiej sali, gdzie trwała kolejna operacja. Jednak lekarze zauważyli nagły spadek ciśnienia u pierwszego pacjenta i zaburzenia rytmu serca. Zaczęli wzywać doktora G. na salę. Ten wrócił, zarządził przeprowadzenie kilka zabiegów i znów wyszedł.

Stan pacjenta jednak coraz bardziej się pogarszał. Przez trzy godziny - od 13 do 16 - lekarze nie mogli znaleźć Mirosława G. Jego sekretarka powiedziała im tylko, że G. prosił, by mu nie przeszkadzać, bo jest na spotkaniu towarzyskim. Lekarze jednak wciąż go wzywali, bo stan chorego dramatycznie się pogarszał. O godz. 16 ordynator wrócił do szpitala. Chorego na stole operacyjnym zaczęto reanimować. O godz. 21.05 zmarł.

Szykuje się jeden z najgłosniejszych procesów po '89.

Foxx
O mnie Foxx

foxx@autograf.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka